Okręgowy Sąd Lekarski

Wyświetlono wiadomości znalezione dla hasła: Okręgowy Sąd Lekarski




Temat: Radomscy lekarze przed sądem dyscyplinarnym
Radomscy lekarze przed sądem dyscyplinarnym

Sprawa przeciwko trzem lekarzom odbyła się już 22 czerwca w Okręgowym Sądzie
Lekarskim w Warszawie. - Lekarze otrzymali karę zawieszenia prawa wykonywania
zawodu, dwóch na osiem miesięcy, jeden na sześć miesięcy - mówi Elżbieta
Rusiecka-Kuczałek, przewodnicząca Okręgowego Sądu Lekarskiego w Warszawie.

Qrwa Qrwie łba nie urwie hehehe

Rację ma PiS, że walczy z tymi szkodliwymi korporacjami wszelkiej maści bydła,
łapówkarzy i złodziei w "białych kołnierzykach".






Temat: Sąd skazał ginekologa, lekarze go uniewinnili
Sąd skazał ginekologa, lekarze go uniewinnili
Nie rozumiem dlaczego wyrok Okręgowego Sądu Lekarskiego w Poznaniu jest podważany w tak tendencyjny sposób. Dlaczego biegli występujący w Sądzie Lekarskim nie mogą mieć racji, a biegli sądu powszechnego są nieomylni. Skąd to od razu wiadomo, że sędzia sądu powszechnego zna i ocenia lepiej pracę lekarza na ostrym dyżurze niż lekarze pełniący te dyżury przez wiele lat. Uważam, że artykuł jest napisany tendencyjnie. Podobne artykuły czytałem w Gazecie Poznańskiej, mam wrażenie, że poziom redakcji jest podobny.





Temat: Błędy lekarskie...
jest pytanie zasadnicze, czy chcesz być zdrowa, czy też chcesz udowodnić
lekarzowi błąd. Jezeli chcesz udowodnić błąd to musisz isc do Izby Lekarskiej i
złożyć skargę. Jezeli skarga będzie zasadna to Rzecznik Odpowiedzialmosci
Zawodowej skieruje sprawę do Okregowego Sadu Lekarskiego, tam czeka cię ciezka
droga. Będziesz sama a ich wielu,oni sa lekarzami a ty nie i tu jest problem.
Zrobią z ciebie durnia. Statystyki pokazują jak niewielu lekarzy jest ukaranych.
Coś wiem na ten temat bo sama to przecwiczyłam i przegrałam sprawę.
Jeżeli chcesz być zdrowa to poszukaj dobrego lekarza i zacznij się leczyć a o
tamtym lekarzu zapomnij jezli możesz.



Temat: Korupcja w gorzowskim oddziale ZUS
Ot,ludowa, powszechna,znajomość prawa...Naprawdę
jest tak, że po złożeniu wniosku o rentę lekarz orzecznik ZUS wydaje orzeczenie
o zdolności lub braku zdolnośći do pracy. Od orzeczenia o braku niezdolności
można się odwołać do komisji lekarskiej ZUS, Na podstawie orzeczenia tej komisji
ZUS wydaje decyzję.Jeżeli jest niekorzystna można w terminie 30 dni odwołać się
do sądu okręgowego.Sąd powołuje biegłych i na tej podstawie wydaje wyrok.Jeżeli
wyrok jest niekorzystny można się odwołąć od tego wyroku do sądu apelacyjnego w
terminie 21 dni.



Temat: Kto decyduje o wysokości renty inwalidzkiej
W przypadku pogorszenia stanu zdrowia rencista może zgłosić wniosek o zmianę dotychczasowego stopnia niezdolności do pracy.
Postępowanie wszczyna się na podstawie wniosku osoby zainteresowanej lub jej pełnomocnika zgłoszonego osobiście lub za pośrednictwem urzędu pocztowego.
Proponuję zatem udać się do Oddziału ZUS, który wypłaca Panu świadczenie, aby złożyć wniosek wraz z niezbędnymi dokumentami.
Decyzja w sprawie winna być wydana w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji.
Od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do komisji lekarskiej ZUS - w terminie 14 dni od dnia doręczenia tego orzeczenia.
Odwołanie od decyzji organu rentowego wnosi się w terminie miesiąca od dnia doręczenia tej decyzji, do właściwego Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, za pośrednictwem organu, który wydał decyzję.
Zachęcam także zapoznanie się z publikacją Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji pt. „Wszystko co powinieneś wiedzieć o rentach i emeryturach” dostępnej pod linkiem: www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/5081

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych / Dz. U. z 2004r. Nr 39 poz.353 ze zm. /




Temat: Problemy z orzecznictem ZUS-owskim
Bezwzględnie należy się odwołać od decyzji lekarza orzecznika ZUS i
komisji lekarskiej do Sądu Okręgowego przez ZUS, przy zachowaniu
terminu odwołania! Ja również odwoływałam się przy rencie socjalnej
dla mojego dziecka i sprawę wygrałam. Lecz ZUS nie popuścił i też
się odwołał.Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego,gdzie również
wygrałam a 7 stronnicowy wyrok zuzasadnieniem ośmieszył tylko ZUS ,
który jest bezwzględny dla osób chorych , dotkniętych przez los.
Proszę pilnie zająć się tą sprawą. Nie może ta osoba dalej cierpięć.
Jest wystarczająco dotknięta przez los. Pozdrawiam



Temat: OBJAWY INSULINOODPORNOŚCI
skad ja to znam..... w sierpniu poszlam do ginki, ktora byla szefowa calej
pewnej renomowanej przychodni soecjalistycznej (jak nic - na pewno mi pomoze -
tal myslalam...) poza standardowym obrazem klinicznym (wygladem zewn.) brak
miesiaczki od niemalze 80 dni... powiedziala bym zrobila badania test., prog.,
prolakt. - oczywiscie na wlasny koszt... (mysle sobie... moze tak jest, moze
czesto przychodza kobiety i ssciemniaja z enie mialy dlugo @, by sobie zrobic
bezplatne badania.... i ze potem jak cos bedzie nie tak to na pewno bedzie
bezplatnie...) ... ale ..... progesteron wyszedl mi jak u kobiety z menopauza
a testosteron w takiej wysokosci, ktora moze wskazywac na guza nadnerczy (o
tym na szczescie przeczytalam dopiero pozniej, bo po tym jak mnie potraktowala
i bym to wiedziala to bym jej dlugopis w oko wbila....) ;->

a ta kretynka... (nomen omen dr nauk medycznych i sedzia w okregowym sadzie
lekarskim!!!!!!!!!!!!!!!) zapytala sie czy zalezy mi na wyregulowaniu @ czy na
antykoncepcji.... i po prostu zapisala mi pigulki....

jak to dobrze ze okazalo sie ze mam "tylko" pcos a nie guza nadnerczy, ale co
by bylo gdyby???
na pewno nie przeprowadzonoby wobec niej postepowania dyscyplinarnego....

a jak o niej pomysle to nadal mi sie noz w kieszeni otwiera... (sorki - ten
dlugopis co jej mialam wsadzic...)

mam w planach napisac artykul o odpowiedzialnosci karnej lekarzy przy
uszczerbku na zdrowiu bedacym wynikiem zaniechania diagnostyki.... jesli bedzie
dobry i go gdzies wydrukuja to.... to jej wysle z dedykacja... ;-)




Temat: Coś dla radcy...
Coś dla radcy...
taka mała notka a cieszy -
Zakaz dla lekarza

Łódzki korporacyjny sąd lekarski zakazał uprawiania zawodu Januszowi K.,
lekarzowi oskarżonemu w procesie "łowców skór".
50-letni ginekolog Janusz K. to jedne z dwóch lekarzy oskarżonych w
procesie "łowców skór" o spowodowanie śmierci pacjentów łódzkiego pogotowia.
Według prokuratury, będąc w załodze karetek pogotowia, nie próbował ratować
dziesięciu ciężko chorych pacjentów. Wszycy zmarli. Na nekrobiznesie zarobił
co najmniej 72 tys. zł.Grozi mu do dziesięciu lat więzienia.
Niezależnie od łódzkiego sądu okręgowego sprawę Janusza K. badał wewnętrzny
sąd przy Łódzkiej Okręgowej Izbie Lekarskiej.Wydał wyrok w maju, ale nie
powiadomił o nim mediów. Jak ustaliliśmy, Janusz K. dostał zakaz wykonywania
zawodu. Uzasadnienie jest tajne.Skazany odwołał się od orzeczenia do sądu
przy Naczelnej Izbie Lekarskiej.
Proces "łowców skór" w łódzkim sądzie okręgowym skończy się prawdopodobnie do
końca roku.




Temat: Posłanka Samoobrony mistrzynią uników
Mistrz i nauczyciel
"Jeśli Andrzej Lepper nie stawi się - jak sam zapowiada - na zarządzone przez
Sąd Okręgowy w Warszawie badania lekarskie, sąd może podjąć decyzję o
doprowadzeniu go na te badania przez policję. Tak rzecznik Sądu Okręgowego w
Warszawie sędzia Wojciech Małek skomentował czwartkową zapowiedź lidera
Samoobrony, że nie ma zamiaru zgłaszać się na żadne badania sądowe. "Mam
zwolnienie z kliniki podbite przez ordynatora i nikt mnie dodatkowo badać nie
będzie" - oświadczył. Małek powiedział PAP, że obowiązkiem oskarżonego jest
poddanie się badaniom nakazanym przez sąd. "Jeśli oskarżony nie może stawić się
na badanie w terminie, który wyznaczy sąd, to nieobecność musi usprawiedliwić" -
dodał. Podkreślił, że w przypadku braku takiego usprawiedliwienia, sąd może
zarządzić doprowadzenie Leppera na badania przez policję. Zaznaczył, że sąd -
zastanawiając się nad takim ewentualnym krokiem - będzie musiał rozstrzygnąć
kwestię, czy nie będzie się musiał na to wcześniej zgodzić Sejm."




Temat: Świat Maszyn ostrzegam
dziś to jest 22 września 2008r byłam w sądzie zapytać ,kiedy wysłano
do sądu okręgowego sprawę oszusta ,który przegrał. Ma zwrócić
pieniądze mi , ale 1 lipca złożył odwołanie i co słyszę ,że sprawa
jeszcze nie wyszła do rozpatrzenia w sądzie okręgowym ,bo Pani
Sędzia była na zwolnieniu lekarskim .Dostałam za to numer telefonu
abym się dowiadywała kiedy przekażą ją do sądu okręgowego !!!!
Dlatego jeszcze raz ostrzegam ,przed tą firmą Świat Maszyn a w
Giszowcu nazywa się Daniel i znajduje się przy targowisku.
Omijajcie ją szerokim łukiem .




Temat: Proszę o pomoc, radę... nie mam już siły...
Ad1) Rzecz w tym, że mój mecenas już 16.12.2008r przy składaniu
pozwu o rozwód wniósł prośbę o zabezpieczenie potrzeb rodziny.Nie
było odzewu, więc znowu pisał pisemko pod koniec stycznia br. W
końcu Sąd Okręgowy wydał orzeczenie z klauzulą natychmiastowej
wykonalności o placeniu przez M. kwoty 1500 zł miesięcznie (kwota na
alimenty i na zabezpieczenie potrzeb rodziny, tj. np. opłaty za
mieszkanie, prąd, itp.). Niestety Sędzina nie zbadała możliwości
finansowych M., tj. nie poprosiła o oświadczenie o zarobkach, PITY
itp. i wydała orzeczenie bez tej dokumentacji. M. nie płacił, więc
poszłam do komornika, bo moje oszczędności się skończyły, a M.
mieszkał i mieszka nadal z nami, śmiejąc się mi w twarz. Komornik
nie był skuteczny, w między czasie Sąd Apelacyjny do którego zwrócił
się M. odrzucił orzeczenie Sadu okręgowego podając powód, iż Sędzina
nie rozbiła kwoty 1500 zł (tj. jaka kwota idzie na alimenty, a jaka
na opłaty). SA nic nie pisał że M. nie może tyle płacić, bo jest to
dla niego za dużo. Bo i jak uwierzyć, że rehabilitant pracując w
przychodni lekarskiej i prowadząc własną działalność ma dochód
miesięczny ok. 1800 zł? Obecnie M. zaniża dochód, zawyżając koszty,
bądź nie ujawniając wszystkich przychodów. Wiem to doskonale, bo
sama polecałam mu kiedyś znajomych, żeby mógł zarobić (nigdy
pieniędzy nie widziałam, bo mamy odrębne konta).Teraz jestem bez
pieniędzy bo SA skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Sąd
Okręgowy. Sędzia się zmieniła, więc czekam.... Od grudnia minęło
prawie 7 m-cy. ....



Temat: Nie bój się sądu pracy
na sądy pracy szkoda czasu
Chorykraju masz rację, niestety:((((
dodać trzeba, że rejonowe sady pracy gdzies w powiatach, podlegają
okregowym. Odwoływać się od wyroku rejonowego sądu pracownik może,
tylko po co? Skoro, mnie sędzina (własnie taka barbie, jak opisałes)
zamiast uzasadnienia na odczytaniu wyroku powiedziała tylko "oddalam
pozew, uzgodniłam to z sadem okręgowym". A potem powyżej jednostki
organizacyjne nadrzędnej, jakby tej samej, z okręgowego sądu sam
pracownik nie wyjdzie z kasacją, pomocy prawnej okr,egowy nie
przyzna jak nie było wcześniej, żaden prawnik nie zechciał (a to
kosztuje nie mało) samej kasacji pisać nie uczestnicząc wcześniej w
procesie i koniec drogi dla pracownika.
Tyle, że można doświadczenia nabrać jak to działa i nie nabierać się
na drugi raz na takie stosowanie prawa pracy. Szkoda zdrowia, czasu
i nerwów. Lepiej z tego chorego kraju wyjechac.
Że zwolnienie z pracy w czasie b.powaznej choroby (podczas
zwolnienia lekarskiego) no i co z tego?, że lekarza sąd sobie
wezwał, a co tam jakaś tajemnica, i tenże potwierdził (blizny po
operacji zzresztą widać do dziś) no i co z tego? w powiatowej
pipidówie sędzia, pleban i pan niewolników czytaj pracodawca może na
bruk, zgodnie z prawem pracy, jako potem stanowi wyrok, wywalać
nieptrzebnych. cóz, pech pracownika
Pańcia jest niezawisła to się może puszczać na rózne interpretacje
prawa. Prawo to oni, mu niewolnicy se możemy. Składac pozwy. I tyle.
Szkoda publicznych pieniedzy na takie sądy. Niestety.




Temat: Nastepny zlodziej od Prezia chory!
Nastepny zlodziej od Prezia chory!
Afera LFO: Nakaz aresztowania Zygmunta N.

Nakaz aresztowania Zygmunta N., głównego podejrzanego w aferze dotyczącej
nieukończonej budowy Laboratorium Frakcjonowania Osocza w Mielcu, wydał Sąd
Rejonowy w Tarnobrzegu - poinformował prezes tamtejszego sądu okręgowego,
Józef Dyl.
Po uprawomocnieniu się tej decyzji tarnobrzeska prokuratura okręgowa wystąpi
do tamtejszego sądu okręgowego z wnioskiem o europejski nakaz aresztowania
Zygmunta N. - powiedział rzecznik prokuratury, Edward Podsiadły.

N. przebywa obecnie w Wielkiej Brytanii i nie stawia się na wezwania
prokuratury, przedstawiając zaświadczenia lekarskie o badaniach. Prokuratura
chce mu postawić zarzuty wyłudzenia 21 mln dolarów kredytów z różnych banków
na budowę LFO, przywłaszczenia 8 milionów dolarów i ponad miliona euro na
szkodę spółki oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach

W. Brytania nie ma umowy z Polska o ekstradycji za przekrety. Dlatego tam
pojechal Kulczyk bo nie wiedzial co wie Komisja i w/w oszust tez tam "choruje"




Temat: wzory pozwow i wnioskow...

Gdańsk, dnia ....................r.

Do
Sądu Rejonowego
Wydział Rodzinny
w Gdańsku

Wnioskodawczyni: Maria K.
zam. .....................

Uczestnik: Jerzy K.
zam. .....................

Wniosek o zawieszenie władzy rodzicielskiej

W imieniu własnym wnoszę o:

Zawieszenie władzy rodzicielskiej Jerzego K nad jego małoletnim
synem Michałem K, ur.
.......................

Uzasadnienie

Małoletni Michał K. (urodzony ...........) jest synem Jerzego i
Marii K.

dowód: odpis skrócony aktu urodzenia dziecka.

Na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku małżeństwo stron
zostało
rozwiązane z dniem ..........r., a wykonywanie władzy
rodzicielskiej powierzono obu
stronom.

Dowód: odpis wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku w sprawie VIRC .......

17 sierpnia 2006 roku Jerzy K. uległ wypadkowi samochodowemu,
którego skutkiem jest
paraliż kończyn dolnych. W najbliższym czasie uczestnik postępowania
wyjedzie na okres
6 miesięcy do sanatorium w Austrii, gdzie przejdzie zabieg
operacyjny.

Dowód: zaświadczenie lekarskie

W tym stanie rzeczy bezsporne jest, że uczestnik czasowo nie może
sprawować władzy
rodzicielskiej nad synem, co uzasadnia wystąpienie z niniejszym
wnioskiem.

Maria K.

Załączniki:
1.
2.
3.




Temat: Ani słowa o kapitaliźmie...
Ani słowa o kapitaliźmie...
... w Polsce niech niikt nie mówi!!!

Kawałek lubuski, z Zieląki:
(Autor: Gość: Koleś IP: *.zgora.dialog.net.pl
Data: 05-02-2003 21:26)
"Gazeta Lubuska" z 23 stycznia br. (str3), w rubryce : W skrócie" zamieściła
notatkę: "Wojewoda naruszył prawo", w której przedstawiono wyrok Sądu
Okręgowego w Gorzowie Wlkp. w sprawie odwołania w 2001r. przez wojewodę
Andrzeja Korskiego, ówczesnego wojewódzkiego inspektora Inspekcji Handlowej -
Krzysztofa Cichowlasa.Okazało sie ,że Cichowlas w tym czasie objęty był
roczną ochroną zatrudnienia na podstawie ustawy o związkach zawodowych(był
działaczem gorzowskiej "Solidarności") i w Sąd Okręgowy zasądził na rzecz
Cichowlasa ponad 10 tys.zł. (...) Warto przypomnieć, że bilans
osiemnastomiesięcznych rządów Cichowlasa w lubuskiej inspekcji handlowej - to
m.in: Dziewięc przegranych procesów w sądach pracy. Skutki tych wyroków do
dziś obciażają fundusz płac tej instytucji. W każdym przypadku sądy określają
decyzje kadrowe Cichowlasa - jako podjęte "z rażącym naruszeniem przpisów
prawa". Słynne już przeniesienie do pracy w Gorzowie Wlkp. trojga
specjalistów o długoletnim stażu z delegatury w Zielonej Górze(propozycja nie
do odrzucenia: albo wyrażają zgodę,albo zostaną zwolnieni).Decyzja ta
spowodowała wielomiesięczne zwolnienia lekarskie dwojga tych osób, a w
efekcie przywrócenie ich do pracy."

Wesołe lubuskie i partyjne zabawy, za które płaci.. no, kto?
Niech nikt nie narzeka na kapitalizm i wolny rynek, bo go nie ma.



Temat: nasi tam byli
Za komentarz suchy cytat
andnow2 napisał:

> że tu w Polsce nie było możliwości przed 1 stycznia 2010 r.
> zaskarżenia przez pokrzywdzonego do sądu lekarskiego postanowienia
> okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej, utrzymanego
> postanowieniem naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej, o
> ummorzeniu postępowania

ROZPORZADZENIE MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOLECZNEJ z dnia 26
wrzesnia 1990 r. w sprawie postepowania w przedmiocie
odpowiedzialnosci zawodowej lekarzy.

(Dz. U. Nr 69, poz. 406)

§ 26.
4. Na postanowienie Naczelnego Rzecznika o umorzenia postepowania
wyjasniajacego osobom, o których mowa w ust. 3 przysluguje
zazalenie do Naczelnego Sadu Lekarskiego


EOT



Temat: BŁĄD W SZTUCE LEKARSKIEJ - CO ROBIĆ?!
Tak to prawda walka z lekarzem w OSL to koszmar. Sama tego doświadczyłam w
Okręgowym Sądzie Lekarskim. Oczywiscie sprawę przegrałam.



Temat: błąd lekarski
Do Patryka
Hej,

w wiekszosci zgdazm sie z tym co piszesz, owszem, ze bieglymi w Sadzie tez sa
lekarze, tylko, ze ich powluje Sad, skladaja oni przysiege, za to co orzekna sa
obciazeni odpowiedzialnoscia i bardzo wysoka kara, gdyby sie okazalo, ze
orzekli niezgodnie z prawda i jezli biegli maja jakies powiazania- chocby
kolezenskie z lekarzem oskarzonym, to Sad powoluje innych bieglych albo wylacza
dany Sad od sprawy i sprawa trafia np. ze SZczecina do Bydgoszczy- gdzie nie ma
juz zadnych kolezenskich powiazan, bo wiadomo jak jest w jednym miescie.
Nie czarujmy sie, zle w Izbie Lekarskiej sa lekzre, ktorzy znaja innych lekarzy
z danego miasta, zwlaszcza tych pracujacych w szpitalach, czesto utrzymuja oni
prywatne kontakty i niesposob jest podlozyc tzw. swinie koledze albo kolezance.
Ja to rozumiem i dlatego uwazam, ze bardziej obiektywny bedzie Sad Okregowy,
biegli powolani przez Sad itd..
POzdrawiam serdecznie.




Temat: protest przeciwko NFZ
Gość portalu: olsju napisał(a):

> > Izby Lekarskei finansowane są z obowiązkowych skłądek lekarzy.
> Izby Lekarskie dostają pieniądze z budżetu państwa:
> artykół 60 tej ustawy:
> www.portalmed.pl/xml/prawo/medycyna/medycyna/r1997/900120u
Majątek i gospodarka finansowa

Art. 59.

1. Majątek izb lekarskich stanowią: fundusz oraz ruchomości i nieruchomości.

2. Na fundusz izb lekarskich składają się:

1) składki członkowskie,

2) zapisy, darowizny, dotacje,

3) wpływy z działalności gospodarczej,

4) inne wpływy.

3. Majątkiem i funduszem izb zarządzają okręgowe rady lekarskie i Naczelna Rada
Lekarska.

Art. 60.

Izby lekarskie otrzymują z budżetu państwa środki finansowe na pokrycie kosztów
tych czynności określonych w ustawie, które dotychczas były wykonywane przez
organy administracji państwowej.

Znaczy to ni mniej ni więcej, że z budżetu środki idą jedynie na działalność
Rzeczników Odpowiedzialności Zawodowej ( odpowiednik prokuratury) , Sądu
lekarskiego ( odpowiednik- wiadomo czego). Dodac można że od kilku lat tych
budżetowych srodków wystarcza w około 60% kosztów funkcjonowania wyżej
wymienionych organów. Co znaczy że reszta jest pokrywana ze składek.
Ale to w sumie niezły pomysł- uciąć środki z budżetu, i pacjenci skargi wysyłac
będa na Berdyczów, a naruszycielom kodeksu i popełniajacym błedy to tylko
skaranie boskie zostanie...




Temat: I jak tu nie rezonować!!!
A może odwrotnie ?
"Kierując się taką opinią Sąd Okręgowy w Olsztynie (sygn. aktIV Ua 27/04)
pozbawił chorego zasiłku chorobowego za dodatkowe trzy miesiące ponad okres 9-
ciu miesięcy, pomimo, iż chory posiadał aktualne i nie podważane przez Sąd
zwolnienie lekarskie (zwolnienie nie zostało przez sąd zauważone i ocenione w
sentencji wyroku)."

A może to biegły prawidłowo zdiagnozował chorego a nie lekarz, który wystawił
"lewe" zaświadczenie o niezdolności do pracy ?
Tym niby chorym faktycznie coraz trudniej, bo ktoś wreszcie weryfikuje trefne
zaświadczenia lekarskie. Jedna moja znajoma pomstowała na czym świat stoi, że
nie dali jej renty na chorą nogę. Też jej współczułem do chwili, gdy na zabawie
sylwestrowej zobaczyłem, jakie wywija tanga i kujawiaki.
Czyżby według ciebe szanowny Koziołeczku gruźlica była chorobą nieuleczalną ?
A w "Encyklopedii Zdrowia" pod redakcją prof. Witolda Gumułki napisali, że
"rokowanie w gruźlicy, dzięki odkryciu i stosowaniu leków przeciwprątkowych,
jest dobre, ponieważ istnieją mozliwości całkowitego wyleczenia chorych".
Ale oni sie zapewne mylą, jak to zresztą biegli lekarze.

Hej.

Ps.Sąd w sentencji wyroku rozstrzyga o żądaniach stron. Ocena dowodów, czyli
także zwolnień lekarskich przedstawionych przez jedną ze stron procesu,
następuje dopiero w uzasadnieniu wyroku, a więc w odrębnym od sentencji
dokumencie i to sporządzanym nie z urzędu, a na wniosek uczestników postępowania.



Temat: Czy warto do niej iść?dr Lipnicka (Psychiatra)
PROKURATURA OKRĘGOWA: Wrocławska psychiatra dr Elżbieta L. pomagała przestępcom,
wystawiając im za łapówki fałszywe zaświadczenia lekarskie 23.05.2009 Lekarka
została zatrzymana przez policjantów z wydziału do walki z korupcją komendy
wojewódzkiej. Postawiono jej siedem zarzutów i zwolniono do domu. Musi jednak
wpłacić 150 tys. zł kaucji. Prokurator zabronił jej też prowadzić prywatną
praktykę lekarską. Z policyjnych materiałów ma wynikać, że w latach 2000-2003
doktor L. pomagała członkom zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się
wyłudzaniem towarów na giganty ... czną skalę. Od kilku miesięcy przed
wrocławskim Sądem Okręgowym toczy się proces tej grupy. Jej szefem był - według
prokuratury - biznesmen z Lubina Waldemar L. Przestępcy mieli wyłudzić towary z
różnych firm na przeszło 100 milionów złotych. Według prokuratury, doktor L.
wymyślała przestępcom fikcyjne choroby, a nawet wysyłała ich - przynajmniej na
papierze - na leczenie do szpitala w Lubiążu. Wszystko po to, żeby utrudnić albo
uniemożliwić prowadzone śledztwo. Elżbieta L. już miała problemy z prawem. Kilka
lat temu Prokuratura Okręgowa oskarżyła ją również o korupcję. Proces wciąż się
toczy. Lekarka miała wtedy znaleźć nieistniejącą chorobę psychiczną u Aleksandra
K., wrocławskiego biznesmena skazanego przez sąd za oszustwa. Te zaświadczenia
miały pomóc mężczyźnie uniknąć więzienia. Dzięki nim sąd kilka razy odraczał
wykonanie pięcioletniego wyroku.



Temat: Panie Adamie Massalski!
Podaje za onetem:

Niestety, w Kielcach to niemozliwe;)Ale moze cos drgnelo:)))

Rektor ukarany za łamanie praw pracowniczych

Sąd Rejonowy w Jarosławiu (Podkarpackie) ukarał grzywną w wysokości 4 tysięcy
zł rektora tamtejszej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej Antoniego J. za
naruszanie przez niego praw pracowniczych.

Wniosek o ukaranie rektora skierowała Państwowa Inspekcja Pracy. Antoniemu J.
przedstawiono 22 zarzuty, z których sąd potwierdził 20. Dotyczą one m.in.
niewypłacania wynagrodzeń za pracę, a także za różnego rodzaju prace w
godzinach nadliczbowych, w niedziele i święta, w porze nocnej itp. Rektorowi
zarzucono również nieprawidłowości w zatrudnianiu pracowników tej uczelni.

Wyrok, który nie jest prawomocny, zapadł zaocznie, gdyż rektor uporczywie nie
stawiał się w sądzie, przesyłając zwolnienia lekarskie. "W maju bieżącego roku
nadal nie pojawił się w sądzie, ale był obecny przy orzekaniu w innej sprawie.
Sąd postanowił więc wydać wyrok zaoczny" - powiedział rzecznik prasowy Sądu
Okręgowego w Krośnie Arkadiusz Trojanowski.

Na tym nie kończą się problemy rektora jarosławskiej uczelni. Jak poinformował
we wtorek PAP prokurator rejonowy w Jarosławiu Marian Haśko, prokuratura
prowadzi postępowanie przeciwko Antoniemu J. o przestępstwo urzędnicze. Sprawa
dotyczy niezgodnego z prawem wypłacenia sobie 230 tys. zł wynagrodzenia. Także
w tej sprawie rektor nie stawia się w prokuraturze, która nie wyklucza
doprowadzenia go siłą.




Temat: wykupił sobie wolnośc za kase!!!!
a jednak jest sprawiedliwośc gnida pójdzie siedzie
Opinia biegłych o stanie zdrowia Lwa Rywina wpłynęła dziś do Sądu Okręgowego w
Warszawie. W poniedziałek sąd zdecyduje, czy Rywin, wezwany wcześniej do
więzienia na ten właśnie dzień, może odbywać karę.

- Potwierdzam, że opinia wpłynęła do sądu - powiedział dziś jedynie rzecznik
sądu, Wojciech Małek, nie ujawniając jednak treści orzeczenia.

Jak dowiedziała się jednak PAP ze źródła związanego z wymiarem sprawiedliwości,
z opinii lekarskiej wynika, że Lew Rywin może odbywać karę więzienia.

Rywin był wczoraj badany przez biegłych lekarzy w Zakładzie Medycyny Sądowej w
Warszawie. Stało się to po tym, jak obrońcy skazanego prawomocnie na 2 lata
więzienia producenta filmowego, któremu przypisano pomocnictwo nieustalonym
osobom w płatnej protekcji wobec Agory, złożyli prywatne opinie lekarskie
zaświadczające o tym, że Rywin jest zbyt chory, by móc pójść do więzienia.

Sąd postanowił zweryfikować te opinie; odbędzie posiedzenie w tej sprawie w
poniedziałek.




Temat: "Człowiek honoru" jednak przed sądem?
"Człowiek honoru" jednak przed sądem?
wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=534875
Badania zarządził prowadzący od września proces siedmiorga
oskarżonych Sąd Okręgowy w Warszawie. Kiszczak ani razu jeszcze się
przed nim nie stawił, powołując się na złe zdrowie. Sąd uznaje jego
nieobecność za nieusprawiedliwioną, ale ostatnio zarządził jego
badania lekarskie.

Z opinii lekarzy, która wpłynęła już do sądu, wynika że Kiszczak
może brać udział w rozprawach, choć z ograniczeniami - poinformował
w piątek PAP rzecznik sądu sędzia Wojciech Małek. I tak może on
uczestniczyć w procesie - jak ustalono już wcześniej - tylko przez
dwie godziny dziennie, powinien też zeznawać na siedząco, na sali
sądowej musi być cisza, a on winien mieć zapewnione nagłośnienie
oraz możliwość zażywania leków podczas rozprawy.




Temat: Kopacz o chorym RPO: Cudowne ozdrowienie
prosimy o wypłacenie 2 miliardów euro odszkodowań
rodzinom ofiar A/H1N1, znacznej części których to wyłącznie Pani
decyzja o uniemożliwieniu im dostępu do skutecznego środka
zabezpieczającego (szczepionki) odebrała życie

przypomnę, że są precedensy:
"Cztery miesiące temu poznański sąd okręgowy przyznał rodzicom 9-
letniego dziś chłopca 2,4 mln zł - to miało być najwyższe w Polsce
odszkodowanie za błąd w sztuce lekarskiej. Chłopiec nie mówi i nie
chodzi, nie może nic chwycić do ręki. To skutek niedotlenienia mózgu
podczas operacji wycięcia migdałków w szpitalu Krysiewicza. Operacja
odbyła się pięć lat temu.

Rodzice ... W sądzie żądali 6 mln zł. Gdy dostali 2,4 mln zł,
szpital odwołał się od wyroku.
Sąd cofnął także decyzję podnoszącą miesięczną rentę dla chłopca z
4,5 tys. zł do 6 tys. zł."

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7372370,Sad_obnizyl_rekordowe_odszkodowanie___To_nie_Ameryka_.html

60 lat po 60 tys to 3,6 mln
+ 2,4 mln daje razem 6 mln złotych (1,5 mln Euro) odszkodowania
za uszczerbek na zdrowiu od szpitala...

odszkodowania dla rodzin ofiar decyzji rządu, który uniemożliwił im
zaszczepienie na świńską grypę
powinny być przynajmniej 10-krotnie wyższe (po 15 mln Euro)

zatem rząd powinien przygotować się na to, że rodziny
dotychczasowych oficjalnie uznanych 135 ofiar wirusa mogą domagać
się od Państwa nawet 2025 mln euro odszkodowania




Temat: Rzecznik Praw Obywatelskich chory na świńską grypę
Ponad 1,5 miliarda euro odszkodowania dla rodzin o

"Cztery miesiące temu poznański sąd okręgowy przyznał rodzicom 9-
letniego dziś chłopca 2,4 mln zł - to miało być najwyższe w Polsce
odszkodowanie za błąd w sztuce lekarskiej. Chłopiec nie mówi i nie
chodzi, nie może nic chwycić do ręki. To skutek niedotlenienia mózgu
podczas operacji wycięcia migdałków w szpitalu Krysiewicza. Operacja
odbyła się pięć lat temu.

Rodzice ... W sądzie żądali 6 mln zł. Gdy dostali 2,4 mln zł,
szpital odwołał się od wyroku.
Sąd cofnął także decyzję podnoszącą miesięczną rentę dla chłopca z
4,5 tys. zł do 6 tys. zł."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7372370,Sad_obnizyl_rekordowe_odszkodowanie___To_nie_Ameryka_.html

60 lat po 60 tys to 3,6 mln
+ 2,4 mln daje razem 6 mln złotych (1,5 mln Euro) odszkodowania
za uszczerbek na zdrowiu od szpitala...

odszkodowania dla rodzin ofiar decyzji rządu, który uniemożliwił
im zaszczepienie na świńską grypę
powinny być przynajmniej 10-krotnie wyższe (po 15 mln Euro)


zatem rząd powinien przygotować się na to, ze rodziny
dotychczasowych oficjalnie uznanych 110 ofiar wirusa mogą domagać
się od Państwa nawet
1625 mln euro odszkodowania




Temat: ubezwłasnowolnienie
wlasnie ze sprawa jest bardzo prosta.
Skladasz do Wydziału cywilnego sadu okregowego gdzie mieszka babcia wniosek w 3
egzemplarzach (bo wystapuje jeszcze prokurator). We wniosku trzeba napisac czy
wnosi sie o ubezwlasnowolnienie czesciowe czy calkowite (w tym przypadku
calkowite). We wniosku w skrocie opisujesz o co chodzi, do wnosku trzeba tez
zalaczyc zaswiadczenie lekarskie uprawdopodabniające koniecznosc
ubezwłasnowolnienia... najlepiej od lekarza psychiatry bo zakładam że babcia się
gdzies leczy. Sąd powoła biegłego psychiatrę który stwierdzi po zbadaniu babci
jaki jest jej stan zdrowia. Pozniej jest rozprawa. Na rozprawie przesłuchiwany
jest wnioskodawca. Jesli w swojej opinii biegły stwierdzi ze doreczanie
korespondencji dla babci jest niecelowe, to na rozprawie w jej imieniu
wystepowac bedzie ustanowiony przez sad kurator procesowy, a ona sama o
rozprawie rzecz jasna nie bedzie nawet powiadomiona. Oczywiscie koszt opinii
oraz wystepowania kuratora w sprawie pokrywa wnioskodawca, chyba ze bedzie mogl
skorzystac ze zwolnienia od kosztów. Sad pozniej wydaje postanowienie o
ubezwłasnowolnieniu (no cyba ze znalazl by podstawy do odmowy). Po
uprawomocnieniu sie orzeczenia (21 dni) postanowienie o ubezłwasnowolnieniu
przesyłane jest do Sądu Rejnowego i ten ustanawia dla osoby ubezwłasnowolnionej
opiekuna.
Sama procedura jest naprawdę bardzo prosta.




Temat: OKRĘGOWA IZBA LEKARSKA - CO SIĘ DZIEJE ?
OKRĘGOWA IZBA LEKARSKA - CO SIĘ DZIEJE ?
Po doniesieniach dr Krzyżanowskiego dotyczących prac nad projektem ustawy o
opłatach wnoszonych przez pacjentów do ZOZów zrobił się niezły szum a tu
nagle dzisiaj GW publikuje list Vice Przewodniczącego OIL w Łodzi dr Ryszarda
Golańskiego, że w Izbie nikt nie wie o takich pracach . O co w tym wszystkim
chodzi? Czy Pan Doktor K. nie popadł w jakąś paranoję wygłaszając zdania
bardzo kontrowersyjne ( biedni będą gorzej leczeni !!! ) i nie licujące z
godnością lekarza. A może to jakieś prywatne rozgrywki Pana Doktora K.
Źle tam się dzieje. Rzecznik Odpowiedzialności Lekarskiej stale ogląda się na
Prokuraturę, Policję i czeka co one zrobią ( nekroafera, pijani? w szpitalu
Korczaka ) a nie wyciąga wniosków dotyczących odpowiedzialności etycznej i
zawodowej wobec ludzi w tych sprawach umoczonych. Odpowiedzialność karna to
zupełnie co innego niż rozliczenie lekarza, który opuszcza pacjentów na
dyżurze albo wchodzi w kontakty z zakładami pogrzebowymi.To są fakty, mogące
stanowić podstawę do składania wniosków do Sądu Lekarskiego o ukaranie. Czy
Pan Januariusz tego nie dostrzega ? W czyim interesie jest ta bezczynność?
A wszystko to rzutuje na obraz łódzkich lekarzy, którzy w zdecydowanej
większości na to nie zasłużyli.



Temat: Ponad miliard euro odszkodowania dla rodzin ofiar
Ponad miliard euro odszkodowania dla rodzin ofiar
"Cztery miesiące temu poznański sąd okręgowy przyznał rodzicom 9-
letniego dziś chłopca 2,4 mln zł - to miało być najwyższe w
Polsce odszkodowanie za błąd w sztuce lekarskiej. Chłopiec nie mówi
i nie chodzi, nie może nic chwycić do ręki.
Rodzice ... W sądzie żądali 6 mln zł. Gdy dostali 2,4 mln zł, (...)
miesięczną rentę dla chłopca z 4,5 tys. zł do 6 tys. zł."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7372370,Sad_obnizyl_rekordowe_odszkodowanie___To_nie_Ameryka_.html

60 lat po 60 tys to 3,6 mln
+ 2,4 mln daje razem 6 mln złotych (1,5 mln Euro) odszkodowania
za uszczerbek na zdrowiu od szpitala...

odszkodowania dla rodzin ofiar decyzji rządu, który uniemożliwił im
zaszczepienie na świńską grypę powinny być przynajmniej 10-krotnie
wyższe - (po 15 mln Euro)

zatem rząd powinien przygotować się na to, że rodziny już tylko
dotychczasowych oficjalnie uznanych 75 ofiar wirusa w Polsce
mogą domagać się od Państwa
łącznie nawet 1125 mln euro odszkodowania




Temat: Zniszczył rzeźbę papieża. Dziś usłyszał zarzuty
Zniszczył rzeźbę papieża. Dziś usłyszał zarzuty/to

Bardziej rozmowny był sam Tomczak. Po rozprawie z 22 maja twierdził, że miał problemy z kolanem i musiał iść do szpitala. Tyle że dzień po rozprawie brał udział w kampanii przed wyborami do PE - na jednym ze spotkań przyłapał go reporter "Gazety".

Zakwestionowane zwolnienia wystawiali lekarze z listy Sądu Okręgowego we Wrocławiu. O ustaleniach biegłego wie już prezes tego sądu, dolnośląski samorząd lekarski i tamtejsza prokuratura. Lekarze mogą stracić prawo wystawiania zwolnień dla sądu.



Temat: TVP i Izba Lekarska - co następne
Jeżeli patiotyzm lokalny w obliczu ewidentnej grabieży jest ektremizmem - to ja jestem ultraterrorystą:))))

Najpierw ARiMR, potem KRS, potem Lubuski Urząd Skarbowy, potem zamach na Sąd Okręgowy, potem WSA, potem zamach na Ośrodek Migracyjny Ksiąg Wieczystych, potem próby przeflancowania KW Policji, potem NBP, próba margionalizacji gorzowskiej PWSZ w ramach porozumienia o "nie dublowaniu kierunków studiów w województwie", potem uchwalenie strategii rozwoju nowotworu lubuskiego ewidentnie marginalizującej Gorzów i cała północ, blokowanie samodzielnego okręgu wyborczego dla Gorzowa itp. itd.
Teraz próbują zlikwidować KRUS w Sulęcinie, wyrwać z korzeniami działający od prawie 10 lat ośrodek TVP w Gorzowie i zlikwidować gorzowską Okręgowa Izbę Lekarską. Ile można do jasnej cholery udawać że jest dobrze, skoro zielonogórska modliszka tylko czeka by znowu uderzyć!!! A politycy "sa w szoku". Ja o tym mówię od LAT!!! Chyba normalnie będę kandydował:)



Temat: o bledach lekarskich
Postępowanie prokuratorskie cały czas jeszcze trwa
practicant napisał:

> Nie,Snajper-ja mu po prostu mowie wprost,iz najprawdopodobniej
> jest zwyczajnym klamca.

A może choćby tak przynajmniej jedno słowo uzasadnienia tego
wyzwiska?

> ...a moze pozwolmy to zrobic bieglym oraz sadowi i uznajmy,iz
> opinia jednych oraz drugich jest ostateczna i wyczerpuje temat.

Sądowi lekarskiemu nie dano szansy się wypowiedzieć. Postępowanie
wyjaśniające umorzono prawomocnie przed skierowaniem sprawy do sądu
lekarskiego.

> Ps.Andnow,zanim sie przypieprzysz/a moge sie zalozyc,ze to
> zrobisz/ - i ponownie sklamiesz:prokurator zanim umozy
> postepowanie rowniez musi oprzec sie na opiniach
> bieglych.Sorry,dude...

Prokuratura Okręgowa dla Warszawy Pragi zdyskredytowała opinię
lekarską, na podstawie której umorzono postępowanie wyjaśniające w
sprawie odpowiedzialności zawodowej lekarza Andrzeja M. i
postępowanie karne prowadzone jest dalej.




Temat: Gliwice - sprzedam mieszkanie blisko sądu
Gliwice - sprzedam mieszkanie blisko sądu
Sprzedam mieszkanie M4 o powierzchni 137,5m2 w Gliwicach rozkładowe, blisko
centrum, w bezpośrednim sąsiedztwie Sądu Okręgowego
zielona i spokojna okolica, boczna ul. Kościuszki.
Mieszkanie doskonale nadaje się na kancelarię, biuro prawne lub gabinet
lekarski. Więcej na 91.90.175.252/




Temat: "Mafie lekarskie" maja sie dobrze
sugerujesz metodę Kargula, że sądy sądami,
p.atryk napisał:

> Od prawnikow (w sprawach dotyczacych prawa) wymagalbym
> szczegolnej precyzji wypowiedzi
. Jej brak nasuwa watpliwosci
> co do intencji i/lub ewentualnych kompetencji.

a sprawiedliwości należy dochodzić granatami?!

Złożyłem zażalenie na postanowienie Naczelnego ROZ utrzymujące
postanowienie Okręgowego ROZ o umorzeniu postępowania. Zażalenie to
zwrócono z informacją, iż pokrzywdzonemu nie przysługuje prawo
zaskarżenia postanowienia NROZ do sądu lekarskiego. Wtedy złożyłem
zażalenie na odmowę przyjęcia zażalenia, które również zwrócono z
informacją, iż pokrzywdzonemu nie przysługuje taki środek
zaskarżenia.

Co zrobiłbyś na moim miejscu, by nie zostać uznanym za
niekompetentnego?




Temat: Rzecznik praw obywatelskich nie odpuszcza dr G.
Rzecznik praw obywatelskich nie odpuszcza dr G.
Kasacja jest na stronie
www.rpo.gov.pl/pliki/12438646440.pdf . Moim zdaniem, nie
zawiera ona tez, które mogłyby skutecznie podważyć orzeczenie Sądu
Okręgowego. Jeśli Rzecznik pisze, że "w niniejszej sprawie żadna z
uzyskanych, specjalistycznych opinii biegłych lekarzy, oceniających
przypadek śmierci Floriana M., nie
wykluczyła istnienia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym
błędem w sztuce lekarskiej - tj. pozostawienia ciała obcego w ciele
pacjenta, a jego zgonem", to trzeba powiedzieć, iż brak wykluczenia
nie jest tożsamy ze stwierdzeniem, że przedmiotowy związek
zaistniał, a tylko wtedy można byloby postawić zarzuty. Opinia prof.
Religi jest sporządzona na zlecenie stron (pokrzywdzonych), a nie
prokuratury czy sądu, nie ma więc znaczenia procesowego jako dowód i
może stanowić tylko potwierdzenie stanowiska stron. Sąd nie może się
na niej oprzeć, wydając - hipotetycznie - wyrok skazujący. Połowa
zawartości kasacji to streszczenie tego, co miało miejsce w sprawie,
albo przytoczenie ogólnych zasad postępowania karnego, których
abstrakcyjnie nikt nie kwestionuje, ale co do których trzeba
wykazać, że zostały naruszone w konkretnych okolicznościach.




Temat: Czy tak mógł zrobić weterynarz
Na wstępie powiem, ze jest mi bardzo przykro z powodu Twojej suni :(
Niestety tak jak i w zawodzie lekarza medycyny, tak jak i w zawodzie lekarza
weterynarii zdarzają się błędy w sztuce lekarskiej. Oczywiscie każdy
pokrzywdzony właściciel może dochodzić swoich praw - są ku temu odpowiednie
instancje. Są nimi Okręgowi Rzecznicy Odpowiedzialności Zawodowej i to właśnie
do nich nalezy kierowac swe skargi. Okręgowych Rzeczników jest tylu ile
Okręgowych Izb Lekarsko-Weterynaryjnych - a te z kolei są przypisane do
poszczególnych województw. Jeśli podasz chociaż województwo, w którym leczyłaś
swoją sunie, to spróbuję pomóc ustalić do którego Rzecznika należy się zwrócić
ze skargą. Rzecznik rozpatruje skragę i kieruje ją do właściwego Okręgowego
Sądu Lekarsko-Weterynaryjnego.



Temat: Szczepionki przeciwko A/H1N1 testowane na Polakach
..Jak wykorzystywano bezdomnych alkoholikow.......
Wiadomo, że bezdomni pili alkohol przed i po zaszczepieniu, niektórzy - w pogoni za drobnymi kwotami, jakie otrzymywali za zastrzyk - dawali się kłuć kilka razy. Nikt nie kontrolował ich stanu zdrowia.P.o. zastępcy prokuratora rejonowego w Grudziądzu Agnieszka Reniecka mówi o sześciu zmarłych bezdomnych, jeden z nich został zamordowany. - Ponieważ w mediach pojawia się większa liczba zmarłych, jeśli będą uzasadnione przesłanki, rozważymy wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie wpływu szczepionek na zdrowie i życie pacjentów - mówi prokurator. - Zbadamy ten wątek, jeśli będzie uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstw
Prokurator Reniecka dodaje też, że w aktach jest opinia specjalistów z Zakładu Medycyny Sądowej Katedry Medycyny Sądowej Collegium Medicum w Bydgoszczy. Stwierdzili oni, że procedury wymagane podczas badań zostały zachowane, z wyjątkiem świadomej zgody pacjentów.

Nie wiadomo, czy specjaliści wiedzieli, że niektórzy pacjenci przyjmowali po kilka dawek, pili alkohol.

Marek Nowak, dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu jest zszokowany. - Jako lekarz mogę powiedzieć tak: jeśli kilkakrotne podanie szczepionki nie ma znaczenia dla organizmu, to jest ona do kitu! Po prostu nie działa. Jeśli jednak działa, to mogła wpłynąć na osłabienie organizmu, który szybciej chwycił infekcję lub nie bronił się przed jakąś chorobą. Sprawę na granicy etyki i moralności musi wyjaśnić też Izba Lekarska.

Okręgowa Izba Lekarska w Toruniu już wcześniej zajęła się sprawą. Wczoraj poinformowano nas, że postępowanie zawieszono do czasu zakończenia procesu w sądzie.



Temat: Rzecznik Kochanowski o grypie: Krucjata się dop...
2,3 mld euro odszkodowania?

"Cztery miesiące

temu poznański sąd okręgowy przyznał rodzicom 9-
letniego dziś chłopca 2,4 mln zł - to miało być najwyższe w
Polsce odszkodowanie za błąd w sztuce lekarskiej. Chłopiec nie mówi
i nie chodzi, nie może nic chwycić do ręki.
Rodzice ... W sądzie żądali 6 mln zł. Gdy dostali 2,4 mln zł, (...)
miesięczną rentę dla chłopca z 4,5 tys. zł do 6 tys. zł."

60 lat po 60 tys to 3,6 mln
+ 2,4 mln daje razem 6 mln złotych (1,5 mln Euro) odszkodowania
za uszczerbek na zdrowiu od szpitala...

odszkodowania dla rodzin ofiar decyzji rządu, który uniemożliwił
im zaszczepienie na świńską grypę powinny być przynajmniej 10-
krotnie wyższe - (po 15 mln Euro)

zatem rząd powinien przygotować się na to, że rodziny już tylko
dotychczasowych oficjalnie uznanych 154 ofiar wirusa A/H1N1v w
Polsce
mogą domagać się od Państwa łącznie nawet 2300 mln euro
odszkodowania




Temat: Ewa Kopacz nie kupiła szczepionek. Prokuratura:...
Ponad 2 miliardy euro odszkodowania?
"Cztery miesiące
temu poznański sąd okręgowy przyznał rodzicom 9-
letniego dziś chłopca 2,4 mln zł - to miało być najwyższe w
Polsce odszkodowanie za błąd w sztuce lekarskiej. Chłopiec nie mówi
i nie chodzi, nie może nic chwycić do ręki.
Rodzice ... W sądzie żądali 6 mln zł. Gdy dostali 2,4 mln zł, (...)
miesięczną rentę dla chłopca z 4,5 tys. zł do 6 tys. zł."

60 lat po 60 tys to 3,6 mln
+ 2,4 mln daje razem 6 mln złotych (1,5 mln Euro) odszkodowania
za uszczerbek na zdrowiu od szpitala...

odszkodowania dla rodzin ofiar decyzji rządu, który uniemożliwił
im zaszczepienie na świńską grypę powinny być przynajmniej 10-
krotnie wyższe - (po 15 mln Euro)


zatem rząd powinien przygotować się na to, że rodziny już tylko
dotychczasowych oficjalnie uznanych 154 ofiar wirusa w Polsce
mogą domagać się od Państwa łącznie nawet 2300 mln euro
odszkodowania





Temat: ks. Wincenty Pawłowicz skazany - i co dalej?
ks. Wincenty Pawłowicz skazany - i co dalej?
Ks. Wincenty Pawłowicz z Witonii (aktualnie urlopowany, por.
www.diecezja.lowicz.pl/dane.html) skazany został prawomocnym wyrokiem
Sadu Okręgowego w Łodzi na 3 lata więzienia za praktyki pedofilskie wśród
swoich wiernych uprawiane pod czułym okiem bp Alojzego Orszulika
(nnmag.net/NoName28/dane/37.html). Wcześniejszy wyrok sadu w Łęczycy
brzmiał: "20 miesięcy". Niezawisły i prżęny wymiar sprawiedliwości okazał
się bezsilny wobec faktu ukrywania tego wielce zasłużonego dla kościoła
księdza przez bp Orszulika dekujacego go nawet na Ukrainie i gdyby nie
dociekliwe śledztwo dziennikarskie...
Prawomocny wyrok w państwie praworzadnym powinien być wykonany. Ale od
czegóż to wykręty realizowane przy pomocy zaświadczeń lekarskich? Zapewne
już jest w drodze wniosek o odroczenie kary ze względu na chorobę,
konieczność wykonania jakichs skomplikowanych badań czy trudną sytuację
rodzinną (hi).
Jako przyklad stosowanych uników jest ksiądz Sobański, który zabił w wypadku
5 osób pod Włocławkiem i tłumaczył się sądowi, że nie może zglosić się do
więzienia z powodu "nieuregulowanych spraw parafii" (sic).

Czy Pawłowicz pójdzie siedzieć ??? Oto jest pytanie !!!

Myślę, że na praktycznym wykonaniu tego wyroku w 3RP w sposób bardzo istotny
może zaważyć sprawdzona ojcowska czułość bp Orszulika.



Temat: Widziałem Leppera w Piotrkowie! Cichocka powitała?
Widziałem Leppera w Piotrkowie! Cichocka powitała?
Widzę wszystko to i dziś przed południem moje spostrzegawcze oko dostrzegło na
ulicy Słowackiego pana premiera Andrzeja Leppera. Wychodził z gmachu sądu. Ale
się ludzie dziwowali! Aż auta zwalniały! Uważam, że to zaszczyt dla naszego
małego powiatowego miasteczka gościć takie osobistości!
Swoją drogą ciekawe, czy pani prezes Sądu Okręgowego Marianna Cichocka
dopełniła obowiązków gospodarza i tak ładnie jak podczas poprzedniej wizyty
pana premiera się z nim i dzisiaj przywitała.
Czy też może, znając wokandę, uciekła znowu na zwolnienie lekarskie? A może na
grzyby sobie poszła - pogoda sprzyja dziś spacerom po lesie.



Temat: Dwa lata w zawieszeniu za gwałt
ksiadz zgwalcil - dont drink with KLECHA
"..."
Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w poniedziałek wyrok w zawieszeniu wobec
Tomasza M., księdza z Tomaszowa Lubelskiego oskarżonego o zgwałcenie jednego z
mieszkańców tej miejscowości i stosowanie wobec niego gróźb karalnych.
"..."

"..."
Do przestępstwa doszło pod koniec stycznia 2002 roku, w domu ofiary. Blisko
40-letni duchowny, podczas suto zakrapianej alkoholem imprezy, najpierw pobił, a
potem zgwałcił, starszego o blisko 20 lat parafianina. Poszkodowany mężczyzna
przez kilka dni ukrywał fakt, że został zgwałcony. Zawiadomienie złożył dopiero
4 lutego. Wyjaśniał, że wcześniej wstydził się o tym mówić oraz wahał się złożyć
oskarżenie przeciwko księdzu. Obdukcja lekarska potwierdziła, że został
zgwałcony i pobity.
"..."

ciezko cos powiedziec , dostal w zawieszeniu bo by w kiciu nie przezyl.




Temat: ŚĆO zapłaci 150 tys. zł zadośćuczynienia
"kiedy w 3 tygodnie później odebrała wyniki badania pooperacyjnego piersi i
przeczytała, ze w żadnym z preparatów a wykonano ich ponad 200, choć normalnie
robi się 2 do 5 w szczególnych przypadkach 20 nie stwierdzono raka, wpadła w
głęboka depresje.
- Stałam się wrakiem człowieka = mówi sama zainteresowana - Następstwem tej
strasznej, okaleczającej i całkiem niepotrzebnej operacji była ciężka choroba
psychiczna, która rzutowała na moja rodzinę"
TEMIDA ŚLEPA
W styczniu 2003 a wiec w pół roku po niepotrzebnej operacji, pani
Małgorzata złozyła w sadzie okręgowym pozew cywilny przeciw Świętokrzyskiemu
Centrum Onkologii w Kielcach o dożywotnia rentę i zadośćuczynienie. We
wrześniu 2003 widząc ze sprawa cywilna nie posuwa się naprzód, złożyła
zawiadomienie do prokuratury"
Dziennik Polski 3.08.2007

I tutaj staneła sama jedna przciw Wymierowi Sprawiedliwości i Koropracji Lekarskiej
cdn




Temat: Loża Masońska bajecznie oświetlona.Prokuratura okr
Loża Masońska bajecznie oświetlona.Prokuratura okr
Przechodziłem obok wyremontowanego budynku prokuratury okregowej (chyba)
dawnej siedziby wolnomularzy-masonów przy Malczewskiego i oniemiałem.Masoni
nadal rządzą. Jak w Leningradzie (Petersburgu). Kicz totalny, swiatła jak w
pałacu , ostre halogeny. Jeleń na rykowisku, tak pasuje do Radomia i do tej
ulicy jak kwiatek do kożucha. Obok stoi Resursa też odremontowana i w ogóle
nieoświetlona. Nawet sąd okręgowy nie ma takiej iluminacji.Kto płaci za
oswietlenie pałacu prokuratorskiego, czyzby Ministerstwo Sprawiedliwości ma
za dużo kasy czy chce pokazać kierunek rozwoju państwa, kto tu rzadzi. O co
tu chodzi. Przekazać te pieniądze ofiarom dobże odżywionych i otoczonych
opieką lekarską bandytów.



Temat: Bractwo Zakonne Himawanti
Bractwo Zakonne Himawanti 2
a ja tam byłem i wszystko widziałem i zgadzam się w stuprocentach co do
kwalifikacji dziennikarzy opisujących rozprawę... Mam siostrzeńca w wieku 3
klasy i on lepiej by to opisał, a na pewno nie fanzolił takich obraźliwych i
zdewociałych bzdur o awanturach, pewnie by napisał coś też o prawdziwej sytuacji
jaka wystąpiła :-))). A ja sam od siebie dodam, że całość zrobiona była
szczególnie pod dziennikarzy, m.in. wprowadzenie i trzymanie oskarżonego skutego
łańcuchami podczas rozprawy w otoczeniu ANTYTERRORYSTÓW... Takie środki
"ochrony" funduje mediom za nasze podatki SĄD OKRĘGOWY W BYDGOSZCZY. Wspomiec
należy, że podobne praktyki są prawnie niedozwolone, a zostały wręcz owacyjnie
przyjęte przez dziennikarską hołotkę żądnych rewelacji oszołomów z aparatami i
kamerami... Całość jest absurdalną farsą, łącznie z brakiem jakichkolwiek
merytorycznych dowodów (mimo 3krotnego pobierania odcisków palców od
oskarżonego, ODMOWY poddania się lekarskiej obdukcji przez rzekomą POSZKODOWANĄ,
nie przeprowadzono badań termowizyjnych mimo posiadania takiego sprzętu, a także
dokonanie rewizji KILKANAŚCIE GODZIN PO RZEKOMYM DOKONANIU PRZESTEPSTWA), jak i
wstydem chyba, lub pobraniem odpowiedniej łapówki przez skład sędziów i
prokuratorów, aby się po ludzku do swej oczywistej pomyłki przyznać. W POLSCE
NIE MA PRAWA !!! To już powinno wejść w życie jako obwieszczenie Prezesa Rady
Ministrów



Temat: Szpital- czy można z nim wygrać?
Powikłania które zdarzyły się Tobie nie sa błedami w sztuce,w takiej sytuacji
nie wygrasz,oczywiście nie przekonałem Cię,ale może posłuchaj,powinnaś zanim
dotrzesz do sadu zażądać opini biegłego,zwykle wypowiada się Profesor
konsultant wojewódzki,masz do tego prawo załatwia się to przez izbę lekarska
okregowa.Pan adwokat powinien doradzić Ci ta droge inaczej sprawa nie ruszy,nie
ma spraw na wokandzie bez postepowania wyjasniajacego,w takim musi być opinia
biegłego,czy zarzut,jest zasadny.



Temat: Dlaczego Drzewiecki nie dał zwolnienia ?
Nie musiał. Artykuły 11 i 12 Ustawy o sejmowej
komisji śledczej precyzują to jasno:

1. Każda osoba wezwana przez komisję ma obowiązek stawić się w wyznaczonym
terminie i złożyć zeznania.
2. Jeżeli osoba wezwana nie może stawić się na wezwanie z powodu choroby,
kalectwa lub innej niedającej się pokonać przeszkody, komisja może ją
przesłuchać w miejscu jej pobytu.

(...)

Art. 12.

1. W przypadku gdy osoba, o której mowa w art. 11 ust. 1, bez
usprawiedliwienia
nie stawi się na wezwanie komisji, bez zezwolenia
komisji wydali się z miejsca czynności przed jej zakończeniem albo
bezpodstawnie uchyli się od złożenia zeznań lub złożenia przyrzeczenia,
komisja może zwrócić się do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o
zastosowanie kary porządkowej.

Usprawiedliwienia dawała ci mama, kiedy nie chciałeś iść na klasówkę.
Człowiek dorosły usprawiedliwia się sam.
Zwolnienie wydaje lekarz, przy przesłuchaniach prokuratorskich czy
sądowych - lekarz sadowy. Mgr administracji Beata Kempa nie zna w/w ustawy
gardłując o konieczności dostarczenia zwolnienia lekarskiego.




Temat: Sędzia-bokser z oskarżeniem, jego żona z naganą
Sędzia-bokser z oskarżeniem, jego żona z naganą
Jak środowisko sędziowskie nie zrobi porządku z tą parą to niech się potem nie
dziwi, że ludzie będą mieli bardzo złe zdanie o tym środowisku.
Oby nie skończyło się jak w branży lekarskiej, gdzie jeden drugiego kryje a
pacjenci są złem koniecznym. I dlatego zwykli ludzie mają bardzo złe zdanie o
"białych kitlach".
Oby nowy Prezes Sądu Okręgowego wziął towarzystwo w garść i wyczyścił plewy.



Temat: Kolejni lekarze złożyli wymówienia
KOPERTA MILE WIDZIANA
- Aż trudno uwierzyć, że lekarz, który składa przysięgę Hipokratesa, dopuszcza
się takich rzeczy. Odłączenie człowieka od aparatury wydaje się być czymś
nieludzkim, a łapówki? To proceder obecny w każdym szpitalu - powiedziała jedna
z pacjentek radomskiego szpitala.

W Radomiu największą do tej pory aferę łapówkową dotyczącą środowiska lekarzy
odkryto w oddziale ZUS. Sprawę od listopada 2004 roku prowadzi Prokuratura
Okręgowa w Siedlcach.

- Zarzuty postawiono 40 osobom, z tego skazano 32 osoby. Większość przyznała
się do winy deklarując dobrowolne poddanie się karze - mówi Krystyna Gołąbek z
Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. - Oskarżonych zostało 5 lekarzy orzeczników,
13 specjalistów, 7 pracowników administracyjnych ZUS, 3 pielęgniarki i 4 osoby
nie związane z ZUS.

Sąd lekarski ukarał trzy osoby. Wobec dwóch lekarzy wydane zostały orzeczenia o
zawieszeniu w prawach wykonywania zawodu na 8 miesięcy, wobec jednego na 6
miesięcy. Łapówki wręczali nie tylko ci, którzy chcieli wyłudzić świadczenia,
ale także osoby faktycznie chore. Wiadomo o co najmniej 100 przypadkach
przekazania pieniędzy.




Temat: Mieszkanie sprzedam na gabinet
Mieszkanie sprzedam na gabinet
Sprzedam mieszkanie M4 o powierzchni 137,5m2 w Gliwicach rozkładowe, blisko
centrum, w bezpośrednim sąsiedztwie Sądu Okręgowego
zielona i spokojna okolica, boczna ul. Kościuszki.
Mieszkanie doskonale nadaje się na kancelarię, biuro prawne lub gabinet
lekarski. Więcej na 91.90.175.252/



Temat: nasi tam byli
przykro mi, ale do Ciebie nie dociera,
że tu w Polsce nie było możliwości przed 1 stycznia 2010 r.
zaskarżenia przez pokrzywdzonego do sądu lekarskiego postanowienia
okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej, utrzymanego
postanowieniem naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej, o
ummorzeniu postępowania.

Wskazałem Tobie literaturę, dyskutowano o tym tu na tym forum, a Ty
wciąż swoje. Dlatego byłbym bardzo zobowiązany komuś komu bardziej
wierzysz niż mnie i słowu pisanemu, by wyprowadził Ciebie z błędu.




Temat: ławnik myślińska
Byłem wczoraj w Siedlcach i przy okazji sprawdziłem akta sprawy z powództwa
pani Krystyny Myślińskiej przeciwko mojej skromnej osobie. Oczywiście - co
przewidywałem - nie dostarczyła żadnego zwolnienia lekarskiego, a na żądanie
Sądu Okręgowego przysłała ( pani ławnik w końcu) - jak zwykle odręczne, i jak
zwykle wbrew procedurze tylko w jednym egzemplarzu wyjaśnienie, że w szpitalu w
Międzylesiu przebywała w dniach od 8 do 12 listopada i że będzie tam po raz
kolejny od 9 grudnia, oraz,że prosi o nie wyznaczanie rozprawy do końca 2004.
Widocznie za te 200 tys. ( w sumie do naszej trójki 550) pani radna nie czuje
się aż tak obrażona, skoro wcale jej się nie spieszy do rozstrzygnięcia
procesu, który sama...? ( czy naprawdę sama?!) - nomen omen - wymyśliła...



Temat: ORDYNATOR - Funcjonariusz Publiczny ?
" Lekarz - funkcjonariusz publiczny

Ostatnio prasa doniosła: koniec z bezkarnością lekarzy przyjmujących łapówki.
Mogą natomiast bez obaw przyjąć kwiaty jako przejaw wdzięczności.

Sąd Najwyższy uzupełnił lukę prawną w zakresie interpretacji, które osoby mogą
być uznane jako funkcjonariusze publiczni.
Do tej pory za funkcjonariuszy państwowych, a więc osoby, które mogą być
karane, uznawano tylko dyrektorów państwowych placówek medycznych.

Sąd Najwyższy uznał, że ordynatorzy i lekarze, którzy udzielają świadczeń
zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych pełnią funkcję publiczną w
rozumieniu kodeksu karnego.

M. Sz.

Eskulap Świętokrzyski - pismo Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Kielcach.
Dla członków izby lekarskiej bezpłatnie "



Temat: Ortopedę zbadali kardiolodzy
Ortopedę zbadali kardiolodzy
"Lekarz-łapówkarz wreszcie stanie przed sądem"

Krzysztof R., ortopeda oskarżony o przyjmowanie łapówek, może uczestniczyć w
procesie. Taką opinie wydali biegli kardiolodzy.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zarzuca byłemu ordynatorowi Szpitala
Wojewódzkiego przyjęcie od pacjentów łapówek na kwotę 111 tys. zł. W ub. r. do
przemyskiego Sądu Rejonowego wpłynął akt oskarżenia przeciwko ortopedzie.
Proces nie mógł się rozpocząć, bo R. regularnie dostarczał zwolnienia
lekarskie. Sędzia Iwona Bratuń powołała biegłych lekarzy kardiologów z
Akademii Medycznej w Lublinie. Z ich opinii, która kilka dni temu wpłynęła do
sądu, wynika, że oskarżony może uczestniczyć w czynnościach procesowych.
Najbliższą rozprawę wyznaczono na 7 września br.
del
22. Lipca 2005 04:00

źródło: "Nowiny" -
www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050722/REGION00/50721015




Temat: az 27 ?
az 27 ?
" Dwudziestu siedmiu oskarżonych

Cywil za 200 złotych

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku przesłała do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy akt
oskarżenia w sprawie tzw. afery poborowej. Chodzi o przekupstwa w komisjach
lekarskich, badających przydatność młodych ludzi do służby wojskowej.

Na ławie oskarżonych zasiądzie dwadzieścia siedem osób. - Jest wśród
nich kilku lekarzy. Jeden z nich, to syn byłej bydgoskiej prokurator. Dlatego
śledztwo w tej sprawie prowadzone było przez nas - mówi Konrad Kornatowski,
rzecznik PO w Gdańsku. Oprócz lekarzy, zarzuty - poświadczania nieprawdy,
przyjęcia korzyści majątkowej i uchylania się od służby wojskowej -
postawiono także osobom pracującym w komisjach i samym poborowym. Za
przyjęcie łapówki lekarzom grozi nawet do 8 lat więzienia. Jak się
dowiedzieliśmy - kwoty, jakie młodzi ludzie wręczali członkom komisji, były
żenujące. Lekarze przyjmowali bowiem od 200 do 500 zł. Do przestępstwa miało,
zdaniem funkcjonariuszy z wydziału ds. korupcji Komendy Wojewódzkiej w
Bydgoszczy, dojść w 1999 roku. Sprawa wyszła na jaw dopiero rok temu.

(my)
GP 5 Lutego 2005 "




Temat: sąd lekarski na niemiecki?
kontekst jest taki: że okregowa izba lekarska zaswiadcza ze dany lekarz nie był
karany przez sad lekarski czyli ....?



Temat: Laser-studio w Szczecinie, 2 zabiegi - ceny
radzę uważać na tego artystę
poparzył moją kolerzankę, niedawno skazał go za to sąd lekarski, ma też sprawę
w sądzie okręgowym, chyba z tego samego tytułu



Temat: Historyjka z Izby Przyjec
Podobną historyjkę miałm w Radomiu ,tylko niestety pocjent którym był mój
ojciec nieżyje ,stracił przytomność w oczekiwaniu na pomoc chłodno
reagującego ,rozgadanego personelu izbu przyjęć szpitala przy ulicy Tochtermana
w Radomiu .Na moją interwencje od lekarki izby przyjęć usłyszałem "jak pan taki
mądry to mnie pan może zastąpi"Prosiłem dwa razy,reakcja była dopiero gdy
ojciec stracił przytomność i okazało się za pożno .Sytuacja miała miejsce w
czerwcu 2000roku . Zarreagowalwm złorzyłem skargę do
DyrekcjiSzpitala ,nagłośniłem w w "Wyborczej " Radomska Dyrekcja nie
stwierdziła naruszenia REGULAMINUN PRACY praez personel izby przyjęć .sprawom
zajol się Rzecznik z Lublina który po rospatrzeniu sprawy wnioskował Do OSL o
ukaranie lekarki pełniącej dyżur na izbie przyjęć .OSL w Warszawie uchylił tą
decyzje.Na taki obieg sprawy zareagowalem odwołaniem do Naczelnego Sądu
Lekarskiego w Warszawie zarzucając stronnicze prowadzenie postępowania
wyjaśniajacego i sądowego , oczywiście wskazując ewidentne tego przykłady .W
styczniu tego roku otrzymałem orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego ,który
uznał moje odwolanie za słuszne i uchylił Orzeczenie Okręgowego Sądu
Lekarskiego w Warszawie przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia W
uzasadnieniu Naczelny sąd lekarski piszę o rażącym naruszeniu zasady
bezstronnoś.JEstem dobrej myśli ,że sprawa zakończy się korzystnie , że zła
pracz zostanie ukarana .Myślę , że czas by powiedzieć NIE!!!!!!!! wszelkim
przejawom niekompetencji ,zawodowej i towarzyszącemu jej chgamstwu ,bez względu
na to jakiej grupie zawodowej to się zdarza .Trzeba z tym walczyć to jedyna
szasa na poprawę jakości wszelkich usług .trzeba walczyć z wypaczoną
mentalnością niektórych grup zazwodowych totalnym władztwem do stopnia
decydowania o czyimś życiu .mój adr.piotrrozwadowski@hoga.pl



Temat: pomóżcie ukarać sprawcę!!!
Ja, jeśli miałabym pewnośc,że jest tak jak piszesz to przeciwko szpitalowi
wystąpiłabym do Okręgowego Sądu Lekarskiego, na policje napisałabym skargę do
zwierzchniej instrancji (Komendy Wojwódzkiej), wzięłabym adwokata i przeciwko
sprawczyni wypadku wystąpiłabym z powództwa cywilnego.
Na pewno wzięłabym adwokata by zbadał tą sprawę i ocenił co jest rzeczywistym
sprawstwem a co moimi domysłami. Bo część tego co piszesz może być domysłami.
Np. to,że "w szpitalu gdzie się znalazł stracił oddech bo za póżno go
zaintubowali". Przecież intubuje się osobę która właśnie starciła oddech, nie
zakłada sie rurki w tchawicę oddychającemu samodzielnie. To,że kobieta jadąca
samochodem miała prawo jazdy kupione i ze sfałszowanym zaświadczeniem lekarskim
wygląda niestety na konfabulację. Bardzo trudno udowodnić komuś,że kupił prawo
jazdy (chyba,że na bazarze i nie nie ma o nim śladu w papierach UM), nikt nie
przypuszcza,że egazminator jakiemukolwiek detektywowi przyznałby się do tego,że
wziął łapówkę jeśliby nawet ją wziął. Do tego "sfałszowane zaświadczenie
lekarskie" też wygląda na grubo naciągane. By otrzymać takie zaświadczenie
idzie się do lekarza mającego uprawienia do ich wydawania, lekarz sprawdza
wzrok, kąt widzenia, czy nie jest sie daltonista i ewentualnie słuch. Po co
fałszowac takie zaświadczenie?
Obawiam się,że właśnie sposób w jaki piszesz o sprawie tzn, wszyscy zamieszani
w tą sprawę są "całkowicie czarni" - sprawczni musi być całkowicie zła i
zdemoralizowana, jej rodzina również, lekarze niekompetentni a policja
przekupiona a społeczność w zmowie powoduje,że nie chce się w to wierzyć. Tak
właśnie jak ty piszesz postepują często ludzie którzy sami próbują zagłuszyć w
sobie własne poczucie winy i szukają ją ww wszystkich ludziach "umaczanych" w
sprawę. Czy słusznie?. Ile miało lat dziecko i w jaki sposób zostało potrącone?
To niestety ma znaczenie, nie zawsze winny jest kierowca.



Temat: Pani ginekolog ze szpitala w Puławach.
Pani ginekolog ze szpitala w Puławach.
Dyżur to był ostatni
Wpadka pani ginekolog cd.

W puławskim szpitalu twierdzą, że nic nie wiedzieli o zakazie wykonywania
zawodu dla pani ginekolog Danuty J. Taka informacja trafi tam dopiero dziś,
blisko dwa miesiące po uprawomocnieniu się wyroku.

Wczoraj opisaliśmy, że w niedzielę na ginekologii puławskiego szpitala, jak
gdyby nigdy nic, dyżurowała Danuta J. Mimo że 25 stycznia Sąd Okręgowy w
Lublinie ukarał ją prawomocnym rocznym zakazem wykonywania zawodu. To kara za
nieprawidłowe odebranie porodu. – Nie wiedziałem, że pani doktor ma taki
zakaz – twierdzi Zbigniew Orzeł, dyrektor puławskiego ZOZ. – Nie otrzymaliśmy
takiej informacji ani z sądu, ani z izby lekarskiej, ani
od samej zainteresowanej.
Szpital oficjalne zawiadomienie dostanie najprawdopodobniej dopiero dzisiaj. –
Wysłaliśmy je w piątek – mówi Mirosław Brzozowski, przewodniczący wydziału
karnego SR w Puławach. – Mogliśmy to zrobić dopiero po otrzymaniu akt z Sądu
Okręgowego.
Ale do zakazu przede wszystkim powinna się dostosować sama Danuta J. Pani
doktor w rozmowie z Dziennikiem powoływała się na prawnika izby lekarskiej.
Miała od niego usłyszeć, że zakaz obowiązuje dopiero od wydania odpowiedniej
decyzji przez lekarski samorząd. A taka nie została jeszcze podjęta.
Okręgowa Rada Lekarska ma tylko obowiązek niezwłocznego zawieszenia lekarza
w prawie wykonywania zawodu na okres zgodny z orzeczeniem sądu – tłumaczy
Alicja Lemieszek, radca prawny izby w Lublinie. – Tylko o tym rozmawiałam z
panią doktor. Nie wypowiadałam się
na temat czy może dalej pracować, czy też nie.
Wczoraj izba przysłała do puławskiego sądu pismo, w którym prosi o
wyjaśnienie wątpliwości, od kiedy dokładnie obowiązuje zakaz. Uchwałę o
zawieszeniu Danuty J. lekarze podejmą w środę.
Danucie J. za łamanie sądowego zakazu wykonywania zawodu grozi do trzech lat
więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzi już puławska policja.




Temat: Alarm - ks.Kramek deportowany z USA do....Wielbark
Honor czarnej braci w praktyce
Zgwałcił sześćdziesięciolatka

Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w poniedziałek wyrok w zawieszeniu wobec
Tomasza M., księdza z Tomaszowa Lubelskiego oskarżonego o zgwałcenie jednego z
mieszkańców tej miejscowości i stosowanie wobec niego gróźb karalnych.
W październiku ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie skazał księdza na 2 lata
pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawiesił jednak na 5 lat. Prokuratura
uznała, że wyrok jest zbyt łagodny i złożyła apelację. Przed sądem domagała się
dla lubieżnika 3 lat więzienia.
W poniedziałek, Sąd Okręgowy utrzymał wyrok tomaszowskiego sądu w mocy.
Do przestępstwa doszło pod koniec stycznia 2002 roku, w domu ofiary. Blisko
40-letni duchowny, podczas suto zakrapianej alkoholem imprezy, najpierw pobił, a
potem zgwałcił, starszego o blisko 20 lat parafianina. Poszkodowany mężczyzna
przez kilka dni ukrywał fakt, że został zgwałcony. Zawiadomienie złożył dopiero
4 lutego. Wyjaśniał, że wcześniej wstydził się o tym mówić oraz wahał się złożyć
oskarżenie przeciwko księdzu. Obdukcja lekarska potwierdziła, że został
zgwałcony i pobity.
Gdy sprawą zajęła się policja, ksiądz zaczął poszkodowanemu grozić. Duchowny nie
trafił jednak do aresztu, lecz odpowiadał z wolnej stopy. Zastosowano wobec
niego jedynie poręczenie osobiste, złożone przez proboszcza miejscowej parafii
oraz zakazano mu opuszczania kraju.
Całe postępowanie sądowe zgodnie z procedurą odbywało się z wyłączeniem
jawności, dlatego nie wiadomo, jakimi motywami przy wymierzaniu kary kierowały
się sądy. Nie wiadomo też, dlaczego wyrok został zawieszony warunkowo.
kronikatygodnia.pl/tekst.php?dz=3&abcd=848




Temat: Z życia Kościoła
kronikatygodnia.pl/tekst.php?dz=3&abcd=848

Zgwałcił sześćdziesięciolatka
Prokuratura nie miała racji - wyrok na duchownego nie jest za niski

Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w poniedziałek wyrok w zawieszeniu wobec
Tomasza M., księdza z Tomaszowa Lubelskiego oskarżonego o zgwałcenie jednego z
mieszkańców tej miejscowości i stosowanie wobec niego gróźb karalnych.
W październiku ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie skazał księdza na 2 lata
pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawiesił jednak na 5 lat. Prokuratura
uznała, że wyrok jest zbyt łagodny i złożyła apelację. Przed sądem domagała się
dla lubieżnika 3 lat więzienia.
W poniedziałek, Sąd Okręgowy utrzymał wyrok tomaszowskiego sądu w mocy.
Do przestępstwa doszło pod koniec stycznia 2002 roku, w domu ofiary. Blisko
40-letni duchowny, podczas suto zakrapianej alkoholem imprezy, najpierw pobił, a
potem zgwałcił, starszego o blisko 20 lat parafianina. Poszkodowany mężczyzna
przez kilka dni ukrywał fakt, że został zgwałcony. Zawiadomienie złożył dopiero
4 lutego. Wyjaśniał, że wcześniej wstydził się o tym mówić oraz wahał się złożyć
oskarżenie przeciwko księdzu. Obdukcja lekarska potwierdziła, że został
zgwałcony i pobity.
Gdy sprawą zajęła się policja, ksiądz zaczął poszkodowanemu grozić. Duchowny nie
trafił jednak do aresztu, lecz odpowiadał z wolnej stopy. Zastosowano wobec
niego jedynie poręczenie osobiste, złożone przez proboszcza miejscowej parafii
oraz zakazano mu opuszczania kraju.
Całe postępowanie sądowe zgodnie z procedurą odbywało się z wyłączeniem
jawności, dlatego nie wiadomo, jakimi motywami przy wymierzaniu kary kierowały
się sądy. Nie wiadomo też, dlaczego wyrok został zawieszony warunkowo.




Temat: Dobry katolik?
Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w poniedziałek wyrok w zawieszeniu wobec
Tomasza M., księdza z Tomaszowa Lubelskiego oskarżonego o zgwałcenie jednego z
mieszkańców tej miejscowości i stosowanie wobec niego gróźb karalnych.
W październiku ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie skazał księdza na 2 lata
pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawiesił jednak na 5 lat. Prokuratura
uznała, że wyrok jest zbyt łagodny i złożyła apelację. Przed sądem domagała się
dla lubieżnika 3 lat więzienia.
W poniedziałek, Sąd Okręgowy utrzymał wyrok tomaszowskiego sądu w mocy.
Do przestępstwa doszło pod koniec stycznia 2002 roku, w domu ofiary. Blisko
40-letni duchowny, podczas suto zakrapianej alkoholem imprezy, najpierw pobił, a
potem zgwałcił, starszego o blisko 20 lat parafianina. Poszkodowany mężczyzna
przez kilka dni ukrywał fakt, że został zgwałcony. Zawiadomienie złożył dopiero
4 lutego. Wyjaśniał, że wcześniej wstydził się o tym mówić oraz wahał się złożyć
oskarżenie przeciwko księdzu. Obdukcja lekarska potwierdziła, że został
zgwałcony i pobity.
Gdy sprawą zajęła się policja, ksiądz zaczął poszkodowanemu grozić. Duchowny nie
trafił jednak do aresztu, lecz odpowiadał z wolnej stopy. Zastosowano wobec
niego jedynie poręczenie osobiste, złożone przez proboszcza miejscowej parafii
oraz zakazano mu opuszczania kraju.
Całe postępowanie sądowe zgodnie z procedurą odbywało się z wyłączeniem
jawności, dlatego nie wiadomo, jakimi motywami przy wymierzaniu kary kierowały
się sądy. Nie wiadomo też, dlaczego wyrok został zawieszony warunkowo.
kronikatygodnia.pl/tekst.php?dz=3&abcd=848



Temat: Skarpianie zobaczcie co się dzieje w Olsztynie
Afera "Pojezierza" dziesiątkuje sędziów

Joanna Wojciechowska 05-04-2005, ostatnia aktualizacja 05-04-2005 19:02

Szok wśród olsztyńskich prawników. Następni sędziowie są zawieszeni w
obowiązkach za zbyt bliską współpracę ze spółdzielczym baronem,
prezesem "Pojezierza"

- Służyły nie temu panu, co trzeba. Zamiast swoją bogatą wiedzę prawniczą
wykorzystywać ucząc młodych sędziów, to doradzały Zenonowi P.,
prezesowi "Pojezierza" - tak Leon Popiel, prezes olsztyńskiego Sądu Okręgowego,
uzasadnił wczoraj zawieszenie sędziów Krystyny Sz. i Marii M.

Krystyna Sz. jest przewodniczącą wydziału karnego w sądzie okręgowym, a
prywatnie - żoną sędziego Jarosława Sz. - prezes Popiel zawiesił go w piątek, a
Sz., nie czekając na finał postępowania dyscyplinarnego, w poniedziałek zwolnił
się z pracy. W tym samym dniu jego żona Krystyna przyniosła zwolnienie
lekarskie. Choć najpierw prezes Popiel zapewniał, że zaczeka z decyzją o jej
zawieszeniu aż wyzdrowieje, wczoraj zmienił zdanie. - Tak jak jej mąż, też mnie
oszukiwała i zapewniała, że nie ma żadnych związków z Zenonem P. - mówi prezes.

Sędzia Maria M. orzeka w wydziale gospodarczym. Rozstrzygała m.in. w
sprawach "Pojezierze" kontra MPEC. - Moim zdaniem jej wyroki nie były
stronnicze - mówi prezes Popiel. - Zawiesiłem sędzię M. za to, że po pracy
wykorzystywała swoją wiedzę w sposób zabroniony.

Prezes Leon Popiel o swoich decyzjach poinformował rzecznika odpowiedzialności
zawodowej przy sądzie apelacyjnym w Białymstoku. - Przepisy pozwalają mi
zawiesić sędziego tylko na miesiąc i sądzę, że do tego czasu rzecznik wszystko
wyjaśni - mówi prezes.

Prezes kontra poseł

Wczoraj odbyła się druga rozprawa w procesie, w którym Zenon P.,
prezes "Pojezierza", wytoczył posłowi Aleksandrowi Szczygło (PiS). Poseł
naraził się prezesowi P., gdy z trybuny sejmowej pytał ministra sprawiedliwości
o postępy w śledztwie badającym nieprawidłowości w zarządzaniu spółdzielnią -
m.in. czy dochodziło do sprzedawania mieszkań olsztyńskim sędziom i
prokuratorom po zaniżonych cenach.

Poseł Szczygło przepraszać Zenona P. nie zamierza, bo, jak mówi, "wszystko to
od miesięcy podawały media". - Dziennikarze nie czytali dokumentów. Latali za
mną jak za czarownicą - odpowiedział na to prezes Zenon P.

Sąd odroczył rozprawę do 24 maja, bo o zasadność pytań posła zamierza zapytać
prokuraturę okręgową w Elblągu. Od połowy marca śledczy z tej jednostki zaczęli
stawiać zarzuty pracownikom spółdzielni. Zenon P. na razie ma ich 15 - dotyczą
fałszowania dokumentów i krzywoprzysięstwa.




Temat: "Wprost" jak "Biedronka"
"Wprost" jak "Biedronka"
Dziś, po trzech latach walki do upadłego, tygodnik „Wprost” ostatecznie i
prawomocnie przegrał proces, jaki wytoczył wydawcy tego tygodnika ongiś
czołowy jego dziennikarz – Jerzy Sławomir Mac. Sąd Okręgowy w Warszawie
wyrokiem w sprawie XII Pa 896/’04 oddalił apelację prawników „Wprost” i
utrzymał w mocy wyrok sądu pracy I instancji, który stwierdza, że zwolnienie
dziennikarza z redakcji „Wprost” w lutym 2002 r. było bezprawne, z rażącym
naruszeniem kodeksu pracy. Redakcja musi zapłacić dziennikarzowi
odszkodowanie w wysokości 33.;626,59 zł plus karne odsetki od 22 maja 2002 r.
i zwrócić mu koszty procesu. Wyrok jest prawomocny.
Pretekstem do zwolnienia dziennikarza było to, że JSM....skorzystał z
przyslugującego mu urlopu (miał zaległy urlop od 3 lat).
Podczas procesu sąd ujawnił, że w redakcji „Wprost” dochodziło do karygodnego
łamania prawa pracy i przepisów bhp – pracownikom zawyżano czas pracy, nie
płacono za nadgodziny, nie udzielano im urlopów wypoczynkowych, odmawiano
prawa do skorzystania ze zwolnień lekarskich, nie dawano zakresów obowiązków,
nie robiono im badań profilaktycznych. Państwowa Inspekcja Pracy, która
przeprowadziła we „Wprost” kontrolę stwierdziła 17 wykroczeń przeciwko
prawom pracownika i zastosowała wobec pracodawcy „środki prawem
przewidziane”. Liczba i powaga naruszeń prawa pracy w redakcji „Wprost” są
większe niż w osławionej „Biedronce” czy „Kauflandzie”. Sąd w swoim wyroku
odmówił wiarygodności reprezentującemu „Wprost” Piotrowi Gabryelowi,
wiceprezesowi spółki i I z-cy redaktora naczelnego Marka Króla i nie
wykluczył skierowania przeciw niemu wniosku do prokuratury o składanie
fałszywych zeznań.
Dziennikarz zapowiedział serię dalszych procesów przeciwko „Wprost” o
naruszanie jego dóbr osobistych i zadośćuczynienie finansowe. Kolejny proces
przeciwko „Wprostowi” przed Sądem Okregowym w Warszawie rozpocznie się 27
kwietnia.




Temat: "Wprost" jak "Biedronka"
Kurna, odszkodowania płacą za 3 miechy, wiem bo sam sie procesowałem z moja
firmą. To ta szmata płaci swoim pismakom po 100 starych baniek miesięcznie? Ja
piernicze, za co? Chyba za szczcegolnie niebezpieczne warunki pracy. Być
giermkiem u Rycerza - ubeka to nie w kij dmuchał

newsrum napisał:

> Dziś, po trzech latach walki do upadłego, tygodnik „Wprost” ostate
> cznie i
> prawomocnie przegrał proces, jaki wytoczył wydawcy tego tygodnika ongiś
> czołowy jego dziennikarz – Jerzy Sławomir Mac. Sąd Okręgowy w Warszawie
> wyrokiem w sprawie XII Pa 896/’04 oddalił apelację prawników „Wpros
> t” i
> utrzymał w mocy wyrok sądu pracy I instancji, który stwierdza, że zwolnienie
> dziennikarza z redakcji „Wprost” w lutym 2002 r. było bezprawne, z
> rażącym
> naruszeniem kodeksu pracy. Redakcja musi zapłacić dziennikarzowi
> odszkodowanie w wysokości 33.;626,59 zł plus karne odsetki od 22 maja 2002 r.
> i zwrócić mu koszty procesu. Wyrok jest prawomocny.
> Pretekstem do zwolnienia dziennikarza było to, że JSM....skorzystał z
> przyslugującego mu urlopu (miał zaległy urlop od 3 lat).
> Podczas procesu sąd ujawnił, że w redakcji „Wprost” dochodziło do k
> arygodnego
> łamania prawa pracy i przepisów bhp – pracownikom zawyżano czas pracy, ni
> e
> płacono za nadgodziny, nie udzielano im urlopów wypoczynkowych, odmawiano
> prawa do skorzystania ze zwolnień lekarskich, nie dawano zakresów obowiązków,
> nie robiono im badań profilaktycznych. Państwowa Inspekcja Pracy, która
> przeprowadziła we „Wprost” kontrolę stwierdziła 17 wykroczeń przec
> iwko
> prawom pracownika i zastosowała wobec pracodawcy „środki prawem
> przewidziane”. Liczba i powaga naruszeń prawa pracy w redakcji „Wpr
> ost” są
> większe niż w osławionej „Biedronce” czy „Kauflandzie”.
> Sąd w swoim wyroku
> odmówił wiarygodności reprezentującemu „Wprost” Piotrowi Gabryelowi
> ,
> wiceprezesowi spółki i I z-cy redaktora naczelnego Marka Króla i nie
> wykluczył skierowania przeciw niemu wniosku do prokuratury o składanie
> fałszywych zeznań.
> Dziennikarz zapowiedział serię dalszych procesów przeciwko „Wprost”
> o
> naruszanie jego dóbr osobistych i zadośćuczynienie finansowe. Kolejny proces
> przeciwko „Wprostowi” przed Sądem Okregowym w Warszawie rozpocznie
> się 27
> kwietnia.




Temat: błąd lekarski
Hej,

po co adwokat?, nie jest konieczny. Adwokat jest tylko konieczny w kasacji do
Sądu Najwyższego i nie ma tutaj znaczenia kto sie odwoluje od wyroku.

I jeszcze jedno. W Izbie Lekarskiej czesto "wyrok" jest nie na korzysc
pacjneta, mimo, ze pacjent ucierpial na skutek bledu lelarskiego, gdzy jak w
kazdym srodowisku zawodowym, takze i tutaj, lekarze sie wazjemnie popieraja.
Jest to zjawisko normalne, wiec wydaje mi sie osobiscie bardziej obiektywny Sad
Okregowy jednak, w ktorym i tak pozostana powolani bielgi, a Sedzia i lawnicy
beda ludzmi, ktorzy jednak nie sa lekarzami i ci, ktorzy ten blad lekarski
mogli pepelnic, nie sa ich kolegami. Proste.

Doki napisał:

> Po pierwsze, Izba skupia sie na pytaniu, czy istotnie doszlo do bledu w
> postepowaniu

Sedzia i bielgi tez sie na tym skupiaja.

Doki napisal:
Sad skupia sie na prawniczej stronie zagadnienia i na pokryciu szkody i chodzi
> mu bardziej o to, by powod nie byl stratny, dlatego sad woli zinterpretowac
> watpliwosci na korzysc powoda.

Na pokryciu szkody skupia sie juz Sad po zapadnieciu wyroku na korzysc
pacjenta. Jezli wyrok zapadnie na korzysc pacjneta, to Sad skupia sie na
wartosci odszkodowania( jezli pacjent o to odszkodowanie wystapi, bo nie musi),
ale zanim to nastapi, to Sad skupia sie na tym, czy zostal rzeczywiscie
popelniony blad lekarski.
To sa dwie rozne rzeczy. Nie posadzaj Doki Sadu o to, ze jest subiektywny
i "woli zasadzic na korzysc pacjneta", bo to jak zasadzi nie zalezy od tego
jak "Sad woli", tylko od tego za czym beda przemawialy zeznania i wnioski
dowodowe. Sad nie moze krzywdzic lekarza kierujac sie subiektywnym dobrem
pacjenta. POdwazasz w tej chwilii sprawiedlisc, ktora Sad sie kieruje przy
wydawaniu wyroku i ktora kierowac sie ma za obowiazek.
Pozdrawiam.

Pozdr.




Temat: RODK... kiedy?jakie są wskazania?
RODK czyli Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konsultacyjny to specjalna placówka
działająca przy sądach okręgowych. Jednym z zadań RODK jest przeprowadzanie
badań psychologicznych, pedagogicznych lub lekarskich oraz wydawanie na ich
podstawie opinii.
Sam sąd nie ma żadnych bezpośrednich narzędzi które pomogą mu wydac orzeczenie
zgodne z dobrem dziecka. Sąd dziecka zapytać nie może, a opieranie się na
zeznaniach, często sprzecznych, mogłoby zaprowadzić sąd donikąd. Dlatego w
sprawach dotyczących dzieci, sąd prosi o wydanie opinii przez RODK. Dotyczy to
zwłaszcza spraw w których pomiędzy rodzicami brak zgody co do sposobu
wykonywania władzy rodzicielskiej, kontaktów itd. Sąd kieruje równiez sprawę do
RODK kiedy np. jeden z małżonków nie chce udzielić zgodny na rozwód powołując
się na dobro małoletnich dzieci. W takich przypadkach RODK wydaje opinię zgodnie
z tezą dowodową jaką sformułuje sąd dopuszczając dowód z opinii RODK. Sąd
kieruje sprawę do RODK jeżeli taki wniosek padł od którejś ze stron, ale również
sam z urzędu.
To czy jest świadek czy nie ma, może nie miec żadnego znaczenia dla sądu. Sąd o
opinię RODK prosić może niezaleznie od innych dowodów, w istocie dotyczyć może
to przeciez innych spraw co do których może wypowiedzieć się świadek.
Dziecko może być w zasadzie badane w każdym wieku. Nie kazde badanie to przeciez
testy. Psychologowi czy pedagogowi wystarczy obserwacja dziecka jak się bawi.
Zresztą zdziwiłabyś się ile można wyczytać chociażby z prostego rysunku dziecka
np. domku. Czy np. jest dym z komina, czy są firanki, płot, jak wygląda ścieżka
itd. Jak np. rysuje rodziców itd. Badanie w RODK wcale więc nie musi być
badaniem bezpośrednim. No i rodzice też są badani na okoliczność posiadanych
zdolności do wychowywania dzieci.

Nie w kazdej sprawie sąd zwraca się do RODK. Właściwie jzwraca się w
zdecydowanej mniejszości. Jeżeli nie ma sytuacji konfliktowej pomiedzy tobą a
ojcem dziecka, potraficie sie dogadać, osiągniecie porozumienie to i sąd nie
będzie miał podstaw do tego by sprawę kierowac do RODK bo i po co.



Strona 1 z 4 • Zostało znalezionych 123 postów • 1, 2, 3, 4
Powered by wordpress | Theme: simpletex