Ogrzewanie instalacje

Wyświetlono wiadomości znalezione dla hasła: Ogrzewanie instalacje




Temat: Proszę o opinie firmy WAWEL-SERVICE
Poczytajcie sobie nt Wawel-Service wcześniejsze wypowiedzi. Generalnie firma ta
nie warta jest funta kłaków. Wiem co pisze ponieważ kupiłem od nich mieszkanie
i juz go sprzedałem bo mieszkać się nie dało. Nieterminowość oddawania mieszkań
to najmniejszy, w zasadzie żaden problem w tej firmie. Budynki, które oddali na
borkowskiej jako pierwsze nie mają sprawnej wentylacji. Wydawać by się mogło -
po co wentylacja skoro nie ma gazu. A jednak wentylacja jest niezbędna ponieważ
w wyniku jej braku większość mieszkań jest zagrzybiona. I nic się nie da z tym
zrobić ponieważ zamiast wentylacji jest wręcz nawiew. Zobaczcie na borkowskiej
jakie zrobili depresje! A na etapie budowy zapewniali że ziemia będzie wybrana
i nie będzie żadnej depresji. I co? Oszukaństwo. Dalej kwestia parkingu: czy
kto widział, żeby tak zaprojektowac osiedle żeby nie było na nim parkingu i
ludzie parkowali sobie praktycznie w mieszkaniach? Przejedzćie się na Borkowską
i zobaczcie a sami się przekonacie. Kolejna rzecz - slumsy. Nikogo nie
informowali że powstanie tam getto. A powstaje. I nic na to poradzić nie można.
W mieszkaniach mnóstwo usterek których nie można sie doprosić żeby naprawili.
Przekręty z ogrzewaniem - zamiast kotłownia byc własnością wspólnot- jest
własnością Wawelu i podnajmują ją kolesiowi który drze za ogrzewanie jak cygan
za matkę.Okna w mieszkaniach 18-tej kategorii- dziadostwo nieprzeciętne.
Instalacja elektryczna wykonywana przez gościa "na gazie" bez planu. Na pytanie
którędy idą przewody i czy moge dostać plan instalacji elektrycznej -
odpowiedział, że planu takiego nie ma.Zamiast wywalać bezpieczniki w przypadku
jakiegoś zwarcia w mieszkaniu to wywala na klatce schodowej. Usterek możnaby
mnożyc w nieskończoność. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest omijanie tej
firmy szerokim łukiem.
A! I jeszcze jedno. Inwestycja na Tuchowskiej. W marcu pytałem o nią i
powiedzieli że maksymalnie na listopad mieszkania tam bedą oddane. I co? Nic
nie ruszone stoi . Być może że mówili ze to na listopad 20015 roku. Zatem w
rozmowie ze mną , delikatnie rzecz biorąc mijali się grubo z prawdą.






Temat: prowizje -kto bierze, czyli tylko ryba nie bierze?
jeżeli chodzi o projekty branżowe.To znowu z reguły powstają jakies
nieporozumienia.Jak Robi sie projekt wnętrz to trzeba brać pod uwagę np.,dobór
i ustawienie mebli,rozmieszczenia elementów oswitleniowych,projekt
łazienki,kuchni,ogrzewania,sauny,klimatyzacji,wentylacji,instalacji odkurzacza
centralnego,audio-video,alarmu,czy komputerowej sieci domowej.To samo przez sie
rozumie że,projekt stylistyczny wnętrz jest nierozdzielny z poszczególnymi
branżami.Projektant jak chce zrobić dobry, fachowy projekt to musi,odrobic
prace domową w postaci konsultacji z "branzą" w której sie nie orientuje.A
doświadczony projektant to w większości tych branz sie orientuje.W wikszości
przypadków jezeli zamawiam n.p. sieć internetową bezprzewodową to przychodzi
pan i mówi tu wstawimy serwer tu nadajnik a tu wypuścimy antenkę. I na tym sie
kończy projekt branzowy w tej dziedzinie.W innych przpadkach zaznaczam punkty
podejść do urządzeń grzewczych czy elektrycznych itp.A firma instalujaca
montuje.Krótko mówiąc często coś szumnie nazywa sie projektem branżowym,a w
zasadzie jest standadową instalacją. I jest najczesciej w ofercie razem z
montażem i elementami oferowanymi przez dana firmę.Projektant i tak powinien
wszystkiego dopilnować.Oczywiście moga byc wyjątki, jeżeli wchdzi w grę większa
przebudowa wnetrz np.ingerencja w ściany nośne(przebudowa architektury)tu
często potrzebne sa pozwolenia od firmy która np. wybudowała państwu dom.A to
jest juz dziedzina architekta a nie architekta wnetrz.Moze tez czasami chodzic
o prawa autorskie itp.Ale drobniejsze przeróbki ścian działowych to juz jest w
kwestii projektu wnętrzarskiego.Czyli tu zdecydowanie nalezy oddzielic budowe
domu od wykończenia.Reasumując 100 złotych za m2.to kwota za całośc projektu w
raz z nadzorem.Wjatkiem mogą być bardzo nietypowe zachcianki klienta ,np.
zaprojektowanie i wykonanie jakiegos nietypowego mebla lampy czy np.umywalki
Tego typu rzeczy traktuję jako prototyp i wymaga to odzielnego traktowania jako
dzieła.





Temat: Krakowskie - łysy salon bez drzew
Krakowskie - łysy salon bez drzew
W lokalnym gdańskim wydaniu gazety czytamy:
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4738653.html
Czystsze ulice to zdrowsze powietrze
Mikołaj Chrzan, Karolina Raszeja, TVP Gdańsk2007-12-06, ostatnia
aktualizacja 2007-12-06 14:57

W Trójmieście oddychamy powietrzem, w którym rakotwórcze związki
przekraczają dopuszczalne normy. By zadbać o zdrowie mieszkańców,
nie trzeba dużo: wystarczy zbudować więcej fontann i częściej
polewać wodą ulice
Benzopireny to silnie rakotwórcze związki - występują głównie w
dymie papierosowym. W Gdańsku wdychają je nie tylko palacze, ale
wszyscy mieszkańcy - i to w ilości znacznie przekraczającej normy.
Według raportu o stanie środowiska w 2006 r. (można go przeczytać
na stronie www.gdansk.pl), średnie stężenie benzopirenów
przekroczone jest dwukrotnie. Problem dotyczy całej aglomeracji
trójmiejskiej oraz okolic Kościerzyny, Kartuz, Kwidzyna, Tczewa,
Pucka i Wejherowa.

Urzędnicy potwierdzają, że mamy problem. Twierdzą jednak,
że "sytuacja nie jest krytyczna": - W innych dużych miastach Polski
stężenie jest na poziomie znacznie wyższym niż u nas - mówi Maciej
Lorek, dyrektor wydziału środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Nie wszyscy są tak spokojni: - Zanieczyszczenia powietrza w
Trójmieście, zwłaszcza jeśli chodzi o pyły, wymagają radykalnych
działań - uważa Hanna Dzikowska, zastępca dyrektora wydziału
rolnictwa i środowiska Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Ich strategia jest już praktycznie gotowa i czeka na podpis nowego
wojewody Romana Zaborowskiego (PO).

Dokument ma formę zarządzenia - trójmiejscy samorządowcy podczas
konsultacji zgodzili się na nie i będą

musieli go bezwarunkowo przestrzegać, gdy wejdzie w życie
(prawdopodobnie jeszcze w grudniu). Co zawiera zarządzenie? - Za
wysoki poziom zanieczyszczeń odpowiedzialne są przede wszystkim
samochody oraz indywidualne ogrzewanie - mówi Dzikowska. - Dlatego
program będzie zachęcał do przechodzenia na ogrzewanie z miejskiej
sieci ciepłowniczej, a także zakazywał wykorzystywania kominków
jako instalacji grzewczych w budynkach wielorodzinnych.

Dokument ma także nakazywać gminom inwestycje w wymianę
przestarzałych autobusów, a priorytetem ma być rozwój transportu
zbiorowego. - Ale pomóc mogą także inne proste działania: częstsze
mycie ulic "na mokro", czy budowa kolejnych fontann w Trójmieście.
Dzięki temu w powietrzu nie będzie tylu pyłów - tłumaczy Dzikowska.




Temat: ogrzewanie korytarza
ogrzewanie korytarza
Cześć,

Mam zamiar zacząć dochodzić sprawiedliwości, ale najpierw chciałbym
zasięgnąć Waszej opinii. Mam mieszkanie w nowooddanym bloku. Blok jest
wyposażony we własną kotłownię, zasilaną gazem ziemnym, co teoretycznie
powinno pozytywnie wpływać na zużycie i opłaty związany z ogrzewaniem.
Niestety, jak się okazuje, właśnie teoretycznie i tylko tak. Po trzech
miesiącach sezonu grzewczego wskazanie naszego licznika ciepła przekroczyło
22 GJ. Sąsiad w tym samym czasie zużył 7 GJ. Nasze mieszkanei ma 35 m^2,
sąsiadowe 110m^2. Dodam, że nie jesteśmy specjalnie ciepłolubni i zwracamy
uwagę by głowice termostatyczne były przykręcone do minimum zawsze gdy nas
nie ma w domu oraz mocno zredukowane w nocy. Podobnie sąsiedzi, a jednak
dysproporcja jest ogromna.

Popatrzyłem na to wszystko i wydaję mi się, że znalazłem przyczynę. Otóż
rozdzielacz CO jest umieszczony po przeciwnej stronie korytarza (patrz
home.autocom.pl/pegass/schemat.jpg) i przewody biegną do mojego
mieszkania wprost pod posadzką. Instalacja grzewcza wykonana jest w
technologii potocznie zwanej "plastikiem". Całkiem zwyczajna, żaden REHAU
czy inne z tych drogich. Skutek jest taki, że czy chcę, czy nie chcę,
ogrzewam korytarz, na którym nie ma grzejnika (ani na naszym piętrze ani
piętro niżej). Na korytarzu jest zawsze gorąco, a po płytkach którymi jest
wyłożony spokojnie może boso biegać małe dziecko - takie są ciepłe.

I teraz sedno, czyli o co mi chodzi. Chodzi mi o to na czym mogę oprzeć
swoją ewentualną reklamację do developera? Wydaje mi się, że domaganie sie
zaizolowania tych przewodów, może trafić na argument o wszystkich możliwych
atestach dopuszczających ten system plastikowy do budownictwa mieszkaniowego
bez dodatkowej izolacji. A jednak, czuję, że coś jest nie tak. 22 GJ to jest
~700 PLN na niecałe trzy miesiące... Wydaje mi się, że to sporo jak na
doskonale ocieplone mury, super szczelne okna, dwie pracujące osoby, w
dodatku dbające o to by ciepło oszczędzać. Proszę, poradźcie:
1. Czy wpadłem w paranoję? Czy może jednak mam chociaż troche racji?
2. Jeśli mam rację, to jak walczyć z wykonawcą budynku?

TIA

Pegass




Temat: INWEST PROJEKT
Gość portalu: E.Getter-Lisowska napisał(a):

> Serdeczne dzięki za waleczność.Wolnego wyboru nikt nie ogranicza, co najwyżej
> mogło nie być żadnej instalacji, bo internetowa nie jest obowiązkowa. A co do
> furtki,to my też czekamy na zakończenie budowy drogi serwisowej przez
> gminę.Opóżnienie sięga 2 tygodni i IP nie ma w tym swego udziału.Jest jeszcze
> problem dogadania się Państwa wspólnoty z Odkrytą 46 i 46A.Obie zadecydowały
> bowiem, że ma być nie tylko furtka, ale wjazd identyczny jak od
Odkrytej.Wiąże
> się to z dodadtkowymi kosztami całodobowej ochrony,a także energii
> elektrycznejzużywanej na szlaban i ogrzewanie budki. Nie chcemy się
szarogęsić
> w Państwa imieniu. Będzie okazja podjęcia suwerennej decyzji na zebraniu
> wspólnoty. W najbliższych dniach wystosujemy zawiadomienia z porzadkiem
> zebrania.Już dziś mogę powiedzieć,że zapraszamy 6 września br. o godz. 11.00
do
>
> sali konferencyjnej w naszej siedzibie.Jak najliczniejszy Państwa udział leży
w
>
> w interesie mieszkańców, tym bardziej, iż najpoważniejszą sprawą do
załatwienia
>
> jest wybór zarządu.Pozdrawiam

Mam nadzieję, że powstanie identyczny wjazd od strony Światowida. Jeśli zostaną
wybudowane jeszcze dwa bloki znacznie rozładuje to ruch pod oknami lokatorów
mieszkających na parterze. Budka od storny Światowida chyba bardziej się przyda
niż ta pośrodku osiedla??? (czy ona jest na stałe?)

Mam jeszcze prośbę do pana Zięby o to aby kartka z godzinami jego pracy została
umieszczona na pierwszych drzwiach. Podjechałam kiedyś w nocy, żeby sprawdzić
godziny i mój wzrok niestety tak daleko nie sięga.



Temat: Osiedle - Spółdzielnia Wspólny Dom
Osiedle - Spółdzielnia Wspólny Dom
Od paru lat mieszkam w bloku, który należy do Spółdzielni Mieszkaniowej
„Wspólny Dom”.
Fajnie się mieszka, ale! Jak Widzę ten bałagan, jaki panuje na tym osiedlu i
jakie są rządy pana prezesa Rosińskiego i jego świty to mnie krew zalewa i nie
tylko mnie?
Zbliżają się wybory do rady i kogo człowiek widzi Pana, ROSIŃSKIEGO, który
zamiast dbać o spółdzielnie o jej wygląd to znowu kandyduje na radnego. Nie
dziwię się, że w Żychlin to dziura zabita dechami, bo jak się ma takich
radnych jak prezes spółdzielni, który kompletnie nie dba o osiedle to jak ma
dbać o miasto. Wystarczy tyko się przejść po osiedlu i popatrzeć jak wyglądają
bloki i teren należący do spółdzielni. Klatki w blokach są od ładnych paru lat
nieremontowane, bloki z zewnątrz wyglądają bardzo obskurnie i niekiedy trzeba
uważać, aby nie dostać spadającym tynkiem ze ściany w głowę, lecące dachy,
brak kompletnie placów zabaw dla dzieci, śmietniki stoją przed oknami bloków
(Np. śmietnik przed blokiem na ul. H Sawickiej 6), gdzie panuje kompletny
bałagan i smród latem, brak parkingów na samochody przed blokami, a jak już
jest to samochód ledwością się mieści, brak wystarczającego oświetlenia
osiedla i widoczny brak sprzątania wokół bloków ( ja osobiście nie pamiętam,
aby wokół mojego bloku ktoś zamiatał). Można by tu wymieniać jeszcze wiele
spraw, ale myślę, że te przykłady pokazują, jakiego formatu może być radny i
prezes w jednym.
Pan prezes zapewnie powie, że to wszystko nie prawda, że dba o osiedle, ale
jak widać to nie.
Mówi się nam, że nie ma pieniędzy, ale z drugiej strony to nas mieszkańców nie
obchodzi to, bo płaci się komorne, na fundusz remontowy i pieniądze są tylko
gdzie? Człowiek mieszkanie musi remontować za swoje (wymiana okien, instalacji
elektrycznej, hydrauliki) gdzie nie są zwracane część pieniędzy tak jak w
innej spółdzielni. Mówi się nam, że powinniśmy zebrać po parę złotych na
remont klatki schodowej mimo ze płaci się na fundusz remontowy.
Jakoś ucichła spraw centralnego ogrzewania itd.
Mam nadzieję, że rozgorzeje dyskusja na temat spółdzielni.




Temat: Jotul-wklad kominkowy jako jedyny sposob ogrzewani
Mój dom ma powierzchni ogrzewanej 240 m2 .
Mam kominek z płaszczem wodnym producji włoskiej firmy TCM .
Moc 30 kW,szyba podnoszona do góry ( mozna podnieść szybę i mamy kominek z otwartą komorą ) .Moc wystarczy około 20 kW ale te ma duuużą komorę i można sporo załadować.
Kominek sprawdza się bardzo dobrze, choć mam również gaz sieciowy.
Kominek z rozprowadzeniem powietrznym jako jedyne żródło ciepłą uważam za nieporozumienie , jak ogrzejsz łazienkę lub inne pomieszczenie oddalone od przewodu.
Pozatym przykłady z wyjazdem na narty to może nie najleprzy przykła , ale co zrobisz jak zachchorujesz i nie będziesz wychodzić złózka przez 5 dni ( chyba realny przypadek ) .
Umnie wspólpracuje kominek z instalacja wodną C.O. jako drugie żródło ciepła jest kocioł gazowy . W lokalizacjach gdzie niema gazu sieciowego ( najtańsze na dzisiaj paliwo bezobsługowe ) można zastosować kocioł elektryczny o mocy około 15 kW ( dla domu 150 m2 nowobudowanego lub docieplonego to zupełnie wystarczy ).Koszt około 4 tyś.zł .
Poza ogrzewaniem C.O. mój kominek podgrzewa wodę CWU , mam zasobnik 200 l, ale w lecie lub gdy nie chce mi się napalić wodę pdgrzewa kocioł ( u Ciebie może być kocioł eklektryczny ) .
W ciągu sezonu zuzywam około 22 m3 drewna , urzywam grab , lub buk .
Można przyjąć na 10 m2 pow ogrzewanej zużyjesz około 1 m3 drewna .
Czas palenia przy pełnym naladowaniu i grubym drewnie wałki o średnicy 35 - 40 cm około 10 godzin , ale nie ma potrzeby całą dobę utrzymywać ognia , rozpalem wieczorem około 18 o 19 jest gorąca woda do mycia , około 23 dokładam i pali się do rana , kolejne rozpalenie znów o 18 .
Jeżli masz deputat drewna to sprawa jest oczywista , ogrzewanie i CWU z kominka.



Temat: Jak kupić jacht za granicą?
new_jerry napisał:

> Nic przed nikim nie ukrywalem, kazdego zapraszam do swojej witryny, a
> zwlaszcza tych ktorzy chcieliby cos dodac. Watpie czy warto rozwijac strone o
> kupowaniu jachtow w Szwecji bowiem z nadmiaru informacji moze wyniknac wiecej
> zamieszania niz praktycznych korzysci.
.........................................
Tej stronie daleko do nadmiaru informacji, więc raczej nie grozi zamieszanie.
u potencjalntch armatorów szwedzkich łódek. Jak będę miał jakieś własne
doświadczenia na ten temat, to chętnie się nimi podzielę, na tej stronie także.
...........................................

> Moge pomoc zrobic krotki slownik ale wolabym zaczac od inicjaty czytelnikow.
> Niby dlaczego w "czynie spolecznym" mam wykonac cala robote? Gdyby ktos spisal
> niezrozumiale slowa (i poslal na prywatny adres*) moglibysmy wspolnie ukladac
> slownik. Dotychczas polsko-szwedzki slownik terminow zeglarskich nie byl
> potrzebny lecz pewnie zaszkodzi gdy powstanie.
....................................................
W żaden sposób nie chcę się wymigiwać od pracy społecznej, ale jak mam Tobie
pomóc i zaproponować do przetłumaczenia szwedzkie słowa związane z wyposażeniem
jachtów, a zamieszczane szwedzkich ogłoszeniach, skoro nie znam szwedzkiego.
Czytając szwedzki anons, rozumiem ( domyślam się) w najlepszym razie zaledwie
co dziesiąte słowo i to nie zawsze.
Sądzę jednak, że nie powinno być problemu z wyborem słów do takiego słowniczka.
Chodzi o najczęściej powtarzające się zwroty w anonsach a niezbędne do opisania
wyposażenia i stanu jachtu. Na poczatek wystarczą takie jak:
żagle, fok , genua, grot, roler foka, sztywny sztag, wanty, komplet,
ogrzewanie, laminat, ster, rumpel, toaleta morska, toaleta chemiczna , zbiornik
na wodę, zbiornik na paliwo, kabestany, balast, szoty, bloczki, liny, lodówka,
pokład, kokpit, burta, okna, szprycbuda, koja, tapicerka, materace,
wyposażenie, namiot, kompas, kadłub, dziób, rufa, kotwica, sztormrelingi,
knagi, kapoki, kuchenka, butla , pompa, mapy, maszt, bom, fał, kosz dziobowy,
kosz rufowy, nieszczelny, przeciek, uszkodzony, dobry, po remoncie, wymieniony,
wymaga remontu, za dodatkową opłatą, instalacja elektryczna ,
oświetlenie zewnętrzne, oświetlenie wewnętrzne ... no i może jeszcze parę
zwrotów, które mi akurat nie przyszły do głowy w tej chwili.
Oczywiście jak będę czesto spotykał jakieś inne słowa (nie wymiwnione w
słowniczku), to chętnie podeślę je Tobie mailem w celu uzupełnienia.
pozdrawiam




Temat: TEKLINEK A2 bis - sąsiedzi odezwijcie się
> proponuje zeby kazdy zainteresowany zadzwonil
> do ama-budu i opowiedzial to co im sie nie podoba

szczerze to nie sądzę żeby to dało jakieś rezultaty
ale problemy rzeczywiście są
mi się wydaje że na razie każdy czeka bo jeszcze bardzo mało osób mieszka
u nas w bloku i po prostu nikt tego nie odczuwa na "własnej skórze"

>nie mozna sie zameldowac bo budynek nie ma jeszcze
> pozwolenia na uzytkowanie
> i w urzedzie gminy nie zamelduja dopoki to nie nastapi, a ama-bud twierdzi ze
> to jeszcze potrwa do polowy pazdziernika, choc w to watpi

to jest wbrew pozorom poważna sprawa - teraz pozwolenia na użytkowanie budynków
wydawane są w ratuszu (u pana Kaczyńskiego) jak wiadomo z mediów sprawy ślimaczą
się tam niesamowicie, u nas nie ma pozwolenia bo strażacy wymagają
zabezpieczenia instalacji wentylacyjnej w garażu - inaczej jej nie odbiorą,
czyli dopóki nie założą izolacji (powiedzmy tydzień) to strażak nie odbierze
(poziedzmy drugi tydzień) to nie będzie pozwolenia (dotychczas w gminie 2-3
tygodnie, w ratuszu dłużej tylko ile? - miesiąc???) a dopóki nie będzie
pozwolenia to nie będzie się można zameldować, ale ważniejsze jest że nie
będzie można notarialnie przenieść własności
nie wierzę w termin "do połowy października" bo na razie cały proces jeszcze
się nie zaczął, chociaż z wielu formalnych względów bardzo mi zależy na czasie
uzyskania tego pozwolenia

bez rzeczy typu trzepak, garaże, czyste klatki, sprawne ogrzewanie itd. da się
żyć (chociaż z czasem coraz bardziej to denerwuje) tylko czy jest zgodne z
prawem płacenie czynszu za użytkowanie lokalu w budynku, który nie ma
pozwolenia właśnie na użytkowanie???

mimo to w przyszłość spoglądam z optymizmem (niepoprawnym? - może)




Temat: Chcę kupić GARBUSA!
Eeee, no jak można pytać ile kosztuje eksploatacja garbusa tuż przed kupnem?

Garbusa się nie kupuje, z garbusem się żeni!
Jeżeli ważne kryterium wyboru samochodu to dla Ciebie koszty eksploatacji, nie
kupuj. Garbus pali dużo i potrafi się w nim (zaniedbanym) zepsuć dosłownie
wszystko. Nieprawda, że nie ma do niego nowych części. Można je kupić bez
problemu, niestety są dość drogie. Jeśli chcesz pojeździć, lepiej zainwestować
w egzemplarz za ponad 7-8 tys. zł (ale tylko po gruntownym "przetrzepaniu", bo
nie jest powiedziane, że drogie egzemplarze są dobrze wyremontowane /
utrzymane, czasem mają tylko ładny lakier) i dbać o niego jak o ukochaną żonę.
Wtedy będzie niezawodny. Garby za 3-4 tys. zł też jeżdżą całkiem nieźle, ale
musisz się liczyć z tym, że trzeba będzie w takiego władować minimum 1-2 tys.
zł na dzień dobry.

Silnik jest trudny do zajechania (jeśli zmienia się olej), podobnie układ
napędowy. Największy problem to korozja. Można znaleźć ją wszędzie, zwłaszcza
na progach (prowadzących gorące powietrze do ogrzewania wnętrza). Ważne żeby
płyta podłogowa była zdrowa, resztę można łatwo wymienić. Szybko rdzewieją
nagrzewnice przy wydechu. W instalacji elektrycznej rządzą chochliki (kłania
się wiek samochodu). Reszta problemów wynika zwykle z beztroski i zaległości w
obsłudze, narobionych przez poprzednich właścicieli.

Garbus wymaga troski i CZUŁOŚCI. To jest maszyna z duszą, przy tym bardzo
pamiętliwa i złośliwa: źle go potraktujesz, zaraz się zepsuje. Trzeba ją czasem
poklepać po błotniku, pochwalić za udaną jazdę, przeprosić że wpakowałeś go w
błoto, kupić jakiś prezent, etc. ;-)




Temat: ogrzwanie co-gazowe.
Witam:)
przyjrzalam sie troche naszej instalacji i tak:
grzejniki mam plytowe (tylko w laz. taki kaloryferek rurkowy) a rura
doprowadzajaca gaz do mieszkania nie jest miedziana, piec mamy Immergasu, o
nazwie zeus mini, jest dwufunkcyjny z zasobnikiem.
Rachunki mamy takie:
10-12 =286,90zl
01-02 =717zl
03-04 = 600zl
05-07 =350zl
08-09 = 250zl.
To byl pierwszy rok grzania naszego mieszkania, wiec mysle, ze tego ciepla
poszlo wiecej; byc moze w tym roku bedzie troche mniej. No, ale my sie jeszcze
kapiemy (:)) i gotujemy (nie siebie, a jedzonko, i w zasadzie nie my, tylko
ja:)).
Do obslugi pieca, a co za tym idzie wielkosci ciepla w domu zastosowalismy
regulator temp. "Eurosoter 2020".
Tam ustawilismy pozycje pozadanej temperatury i pory dnia.
Okolo 5 rano piec sie wlacza i grzeje, poki nie osiagnie temp. 21 st. Potem sie
wylacza i wlacza tak, aby ta temp. utrzymac. Potem okolo poludnia temp. jest
ustawiona na 20, a po godz. 22 na 19 st. Nam to w zupelnosci wystarcza, a
jesli jest za zimno, to mozna sterowac piecem za pomoca funkcji manual na tym
termoregulatorze.
Ja jestem cieplolubna, wiec nie zaluje sobie ciepelka, tym bardziej ze
mieszkanie jest duze i cieplo szybko sie po nim rozchodzi. Poza tym mamy male
dziecko, wiec drastyczne ograniczanie ciepla tez nie ma sensu.

Wydaje mi sie, ze wydatki, ktore ponosimy nie sa zbyt duze, jak na ten rodzaj
ogrzewania, bardziej przeszkadza mi to, ze dla naszej "3taryfy" (piec, woda,
kuchnia) gazownia przyjela trzymiesieczny tryb rozliczania licznikow, a
czasami (co widac powyzej) dwumiesieczny i tak naprawde nie moge sobie
zaplanowac, ze gaz zaplace w tym miesiacu, bo sie okazuje, ze gazownik dotrze
za miesiac. A jak sobie oblicze, ze gaz place za miesiac, to on przylazi dzis.
I to mnie wkurza, bo 600 z budzetu, przy innych pilnych wydatkach to dla mnie
duzo i chce wiedziec, kiedy i na co moge je wydac. No, ale to tak zupelnie na
marginesie:).

Jakby co - pytaj dalej:)
Pozdrawiam
CZESC!



Temat: Dom doskonały
Usytuowanie kotłowni od łazienek ok. 10-12 m (dół) i ok. 15 m (góra) wymaga,
globalnie, rur cwu (1/2'') ok. 50 m, a średnio 15 m od pieca (zasobnika) do kranu.
1. Można czekać na ciepłą wodę, aż dopłynie,
2. Można zastosować pompę cwu (komfort kosztuje, co wskazują dwa liczniki
(elektryczny i gazowy).
Ad 1. Woda ogrzana zanim dotrze do odbiornika schładza się (im dłuższa droga,
tym większy spadek temperatury). Ile litrów wyleje się bezproduktywnej zimnej
wody, zanim dopłynie ciepła, tyle samo musi podgrzać piec też bezproduktywnie,
bo woda zostaje w rurze po zamknięciu kranu. Koszt wody i ścieków, koszt
podgrzania wody nie zużytej. Czasem zimny prysznic wody puszczonej do spłukania
mydła, jest dodatkową atrakcją :)
Ad 2. Pompa przepompowuje ciepłą wodę z zasobnika po całej instalacji, przez
cały czas zadany (praktycznie cały dzień). Schłodzoną w ten sposób wodę, piec
musi podgrzać, zwłaszcza zimą piec ma dużo roboty.
Powyższe napisałem z własnych obserwacji. Kotłownia graniczy z łazienkami, przy
całkowitej długości rur cwu ok. 30m i najdłuższym odcinku rury od zasobnika do
kranu ok. 6m, piec pracuje częściej przy włączonej pompie cyrkulacyjnej, niż z
pompą wyłączoną.
Dodatkowo: salon ma zajętą każdą ścianę, na której można powiesić grzejnik CO.
Pozostaje ogrzewanie podłogowe, ścienne lub grzejniki elektryczne. (Najdroższe)
Drzwi zewnętrzne otwierają się na zewnątrz. Dłużej trwa ich zamknięcie (strata
ciepła).
Ciekawe, czy na projekcie zaznaczono umiejscowienie lampy ostrzegawczej (jak
przy bramach wjazdowych dla samochodów), albo kartki z napisem: "otwieram bez
ostrzeżenia"? :)

Pozdrawiam mif



Temat: Gawra2
Masz strasznie duzo pytań, ale po kolei postaram się odpowiedzieć.
1. Po oddaniu w samym bloku są połozone na klatkach płytki na podłodze i położona jest pierwsza warstwa farby na klatkach. Podobno końcowe malowanie będzie, gdy już wszyscy mieszkańcy wniosą swoje rzeczy i maeble. W sumie rozsądnie. Domofony nie zainstalowane.
2. W moim bloku nie planowano windy, bo ma tylko trzy piętra. Ale znajoma mi mówiła, że u niej w bloku windę uruchomiono dopiero wtedy, gdy lokatorzy wykończyli swoje mieszkania, żeby nie wozić nową windą gresów, cementu i innych gratów. Ale ona mieszka na osiedlu JWConst.
3. Ogrzewanie jest od początku. Woda i liczniki też. Nie ma liczników do prądu i dlatego prąd mam "z budowy". Może i dobrze, bo nie zapłacę za niego, tylko wykonawca.
4. Podjazdy do bloku dopiero wykańczają, a garażu nie skończyli do dzisiaj.
5. Na dokumencie odbioru lokalu wpisano metraż. Pi razy drzwi zgadzał się z tym co mierzyłem. Dokładnie nie sprawdzałem (tzn. co do centymetra).
6. Czynsz płaci się od momentu odbioru mieszkania - tak jest zawsze. Tymczasowe czynsze ustalone zostały ryczałtowo na poziomie 250, 300 i 400 zł w zależności od wielkości mieszkania. Za mieszkanie pow. 90m2 płaci się 400 zł.
7. Akty notarialne po odbiorze całości inwestycji i po odczekaniu w kolejce w sądzie. Pewnie gdzieś za rok. Dopiero wtedy wyjście ze spółdzielni i wspólnota.

Generalnie ja akurat dużo rzeczy dopilnowałem podczas budowy mieszkania. Zamówiłem inną stolarkę okienną, inne kaloryfery, inne ustawienie ściań działowych, inne rozmieszczenie hydrauliki, inne rozmieszczenie instalacji elektrycznej itp. W sumie mało obchodzi mnie to jak oddali mieszkanie, bo i tak było w stanie surowym. Czyli i tak ekipa, która mi je wykańcze robi wszystko. Począwszy od gipsowania ścian aż do ostatnich przeróbek. Cieszę się, że budowlańcy się wynieśli, bo mogłem zacząć wykańczać. Pozdrawiam i życzę miłego mieszkania.




Temat: Tapir Stefan udaje nosorożca
Może nie zupełnie wizytówka ale na pewno punkt charakterystyczny i turystyczny.
Byłem w niedzielę 06.07. w Łódzkim ZOO i poraziło mnie nie jedno. 1. Tablice
informujące o chlubnej przeszłości i 70 letniej historii tego miejsca. Zdjęcia z
1956 roku 1962 i aktualne z 2008. Dwa pierwsze czarno-białe ostatnie kolorowe,
poza tym niczym się nie różnią.
Jeśli to ma być promocja miejsca to za przeproszeniem wygląda na to, że ktoś
sobie w kolano strzelił przy próbie ucieczki.

2. Zaglądając w różne zakamarki ZOO, a dane było mi zajrzeć za kulisy wybiegów,
ZOO wygląda KATASTROFALNIE. Odlatujący tynk ze ścian, grzyb i ogólny syf,
przestarzała nieekonomiczna instalacja ogrzewania (ciekawe ile ZOO płaci za
ogrzewanie w zimie). Generalnie wszystko do remontu, ciekawe kiedy był przegląd
budynków zgodnie z prawem budowlanym.

3. Mini ZOO pomysł bardzo przedni: dzieci i żywy inwentarz kozy i owce, kury,
kaczki, drób brakuje tylko drogi na Ostrołękę. Wygląda pięknie, nic bardziej
mylnego. Wpuszczają na raz do oporu dzieciaki rodzice razem ok 100osób sprzedają
karmę po 0,50zł garstka i wszyscy bez ustanku karmią biedne zwierzęta.
Zastanawiam się po co dwa razy w ciągu dnia przerwa na karmienie. przydała by
się przerwa na wyczyszczenie wybiegów. Wszędzie nasrane kozimi i owczymi
bobkami, więcej tego jak piachu.

Reasumując popieram w całej rozciągłości idee modernizacji Łódzkiego ZOO ale
błagam z głową. Niech to będzie coś o czym można powiedzieć "Tak widziałem
niezły czad". Tylko niech to nie będzie tak jak z Palmiarnią. Wyremontowany
budynek, szatnia, kawiarenka, kwiaciarnia muzyczka z ptaszkami leci w tle niby
pięknie ale wchodzisz i o roślinkach dowiesz się tyle, że ta palma nazywa się
"Daktylowiec właściwy (Phoenix dactylifera L.)" i co i nic nie ma nikogo żeby
się o cokolwiek zapytać.

end part one

Co się tyczy zieleni z racji wykonywanego zawodu miałem styczność z paniami z
UMŁ od zieleni, z Zarządem Dróg. Sporo czasu radnym zabrało wykoncypowanie, że
coś jest nie tak. Cała Łódź wygląda od strony zieleni jak groch z kapustą jest
poszatkowana przynależnościami gruntowymi i każda agenda wojewódzka,
samorządowa, miejska działa inaczej inaczej jest finansowana i ma inne
kompetencje. Kiedyś była Zieleń Miejska którą rozwalono może wrócić do czegoś co
kiedyś się sprawdzało. Nie trzeba jakoś specjalnie wymyślać. Zrobić przetargi w
ramach dzielnic koordynowane przez UMŁ, przy czym finansowanie byłoby wspólne w
zależności od ilości posiadanej zieleni. Oczywiście przy uwzględnieniu rodzaju
zieleni, bo przecież inny koszt jest utrzymania trawnika wzdłuż drogi a inny parku.

the end

Pozdrawiam Łodzianin z krwi i kości, domer



Temat: ZĄBKI - DOLCAN - Ogrzewanie gazowe
Jeżeli chodzi o DOLCAN to nalezy się zastanowić czy warto u nich kupić. Jakość
tych mieszkań nie jest najlepsza, pomimo ceny. Po pierwszy DOLCAN posiada
załdużenie w wysokości 700 tyś EURO i należało by to sprawdzić na ile spadło.
No ale koniec obrażania firmy, teraz odpowiadam z własnego doświadczenia i
zawodu wyuczonego. Ja kupiłem mieszkanie w DOLCANIE w Ząbkach na ul. ORLEJ
gdzie większość kosztów jest pokrywana przez mieszkańców w sposób indywidualny.
Ogrzewanie gazowe ma swoje zalety i wady. DO zalet należy to że :
1.Grzejemy wtedy kiedy chcemy, nawet jeżeli okres grzewczy się jeszcze nie
rozpoczą to my już możemy sobie dogrzewać - wersja dla nieoszczędzających.
2.Możemy grzać sobie nawet temperaturę 30 stopni co przy ogrzewaniach wspólnych
raczej byłoby trudne.
I to tyle zalet.
Teraz pisze WADY :
1.Zazwyczaj mieszkańcy mając taki system to starają się oszczędzać, tzn jeżeli
nie ma nas w domu to niegrzejemy 20 st tylko 5 lub jak inni 15. Powoduje to ze
jeżeli Pan chce mieć wtedy w domu ciepło to ponosi pan koszty, pozatym
projektant licząc straty cieplne napewno zakładał że nad panem lub pod mieszka
ktoś kto utrzymuje tem. min.18 st - ale jak pisałem z zachowań ludzki wynika że
tak nie jest i ma pan instalację która ma za małą moc (chodzi o grzejniki, bo
kocioł 21 kW jest kotłem przeznaczonym do ogrzewaniń doków jedorodzinnych)- ale
to jest błąd projektanta lub potem wykonawcy.
2.DOlcan niestarannie wykonuje instalację c.o. rury UPONOR i to
niestabilizowane i bez certyfikatu dot. układania rur w posadzkach - osobiście
polecam PEX w systemie rozdzielaczowym lub ogrzewanie wodne rurowe np.PURMO,
rury są niezaizolowane a jedynie jeżeli pan sobie dopilnuje zastosuja PESZEL.
Oczywiście prezes pana zapewni że wystaczy izolacja ze styropianu w poszdzce i
bedzie miał rację ale jego pracownicy w posadzkach układaja śmiecie a gdzie
niegdzie styropian.
3.Takie niedocieplenie rur oraz system pogrzewu wody w sposób przepływowy
powoduje że ma pan cholernie zróżnicowany przepływ temperaturowy c.w.u. tzn.
jeżeli ma pan ochotę się wykapać i napusza pan wode to od cholery tej zimnej
wody musi zlecieć. Jezeli w wannie pan myje głowę i na początku ją zmoczy a po
pewnym czsie pan będziechciał ją spłukac to nastapi sytuacja że najpier jest
woda ciepła (bo się wychłodziła), zaraz potem zimna, a po zimnej wrzątek -
wielokrotnie sie poparzyłe. Taką sytuację ratuje trochę bateria z głowicą
termostatyczną. - oczywiście jest to wina systemu kociłoka dwufunkcyjnego i
złej izloacji rur c.w.u.
4.Bierze Pan na swoje barki utrzymanie instalacji c.o. i pieca - co nie jest
tania sprawą,
5.I jedna z ostatnich wad - koszty - przy wspólnej instalacji są one niższe. Ja
płcę w okresie grzewczym 250-300 zł miesięcznie i zaznaczam że mnie prawie nie
ma w domu (oprócz nocy) instalace ustawiałam na 15 stopni gdy wychodzę.

Gdyby się PAN zdecydował to niech Pan sobie nie da wcisną sterowania dobowego
czy tygodniowego danego PRODUCENTA - poleceam uniwersalny sterownik EUROSTER
2000 - ustawienie pracy kotła przez tydzień a jest w cenie ok. 160 zł. Lepszy
system byłby gdy ciepła woda podgrzewana jest w zasobniku ale warunek
cyrkulacja do miejsca przed baterią oraz sprawdzenie dobrej izolacji - i to nie
tylko tej ze spienionegopolietyleny (szara) bo nie jest przeznaczona do
zalewania w betonie.
Jezeli ma Pan jakieś pytania to proszę walić bezpośrednio : and_s@tlen.pl



Temat: Hura, ocieplają mój blok!
wiesz, ja glownie jestem od wentylkacji i klimatyzacji, ogrzewnictwo to dla
mnie zaden konik, ale sprobuje troche pomoc.

> Mieszkam w niedużym miescie i instalacja jest CO jest bardzo prymitywna. Przy
> zakładzie produkcyjnym (fabryka kotłów) jest kotłownia. Na osiedlu w którym
> mieszkam jest wymiennikownia zasilająca w ciepło całe miasto.
> Instalacja CO w moim bloku jest równie prymitywna ( blok ma 2 piętra i 12
> mieszkań). W piwnicy wchodza dwie rury ( zasilanie i powrót), zamontowany
jest
> też impulsator, czujniki temperatury i ciepłomierz. Oprócz tego są 4 zawory
> kulowe. Zaworów podpionowych niema - chyba za mały blok albo wykonawca
> zaszachrował.
> Zero automatyki.

wiec faktycznie nie mozna tu pogodowki tu zainstalowac, bo ja sie robi w
zrodlach ciepla i wezlach ciepl. a jak masz tylko "dwie rurki" bez
automatyki...no nie da rady...moze jak by sie kto uparl (teoretycznie mozliwe).
podpionowych w tak malej instalacji nie trzeba stosowac :-)

> Ten 1 sposób wydaje mi sie możliwy o tyle, że przeciez ilość pobranego ciepła
> zależy od objętości wody która przeszła przez instalacja i od różnicy
> temperatury wody wchodzacej i wychodzącej. Regulacja przepływu odbywa się w
> sposób prymitywny - ustawia sie zawór kulowy tak aby na ciepłomierzu odczytać
> właściwy przepływ. Wystarczy teraz zwiekszyc cisnienie w instalacji (z
> wymiennikowni) i przepływ będzie wiekszy. Nie wszystkie grzejniki posiadają
> termostaty np klatka schodowa ( więc one oddadza wiecej ciepła).
> Sposób drugi wydaje mi sie bardzo wątpliwy - ale w takim razie dlaczego w
> sąsiednich blokach (wspólnoty mieszkaniowe) montują jakies cudowne rurki
które
> mają wyłapywac parę ;-). Psychoza jakaś czy co? A może cos wtym jednak jest?

nie mam zielonego pojecia co to moga byc za rurki....

Parę osób ma zmienione grzejniki (oryginalnie były zwykłe
> żeliwne żeberka - założyli sobie grzejniki aluminiowe - można jeszcze gdzieś
> kupić żeberka?),
zeberkowe mozna kupic, ale po co? aluminowe sa lepsze.

podejrzewam, że powyjmowali też kryzy ( projekt instalacji
> który widziałm w spółdzielni przewiduje kryzy w grzejnikach).

w nowych sa czesta kryzy juz wbudowane w grzejnik, wiec tu chyba nie ma
problemu, poza tym teoretycznie kazda wymiane grzejnika powinien zatwierdzic
inspektor (glownie chodzi tu o strate cienienia na grzejniku - zle dobrany moze
spowodowac duze rozlegulowanie calej sieci); jezeli ludzie sobie "samopas"
zakladaja grzejniki to nie jest za dobrze, poza tym po takiej serii wymian
grzejnikow (dlaczego tak maly budynek nie mial modernizacji sieci? wszystkim by
odpowiednio powymieniali) powinna nastapic korekta w projekcjie powykonawczym
lub ogolnie zapisanie w dokumentacji dokonanych zmian

> Zastanawiam sie cały czas jak problem przykręcania ogrzewania rozwiązać.

skoro ci ludzie powynieniali sobie grzejniki to moze tez zastosowali zawory
termostatyczne? wiec po co teraz laza do piwnicy?
ja jestem nadal za tym aby namowic spoldzielnie na zamkniecie zaworow
wystepujacych w miejscach ogolnodostepnych i tyle...nie wiem co z ta wymiana
grzejnikow itp
nie wiem jak jeszcze inaczej moge Ci pomoc, a comowia w SPECu?
pozdrawiam i powodzenia w walce o cieple mieszkanko :-))




Temat: piec kaflowy na prąd?
Witam,

Postaram się coś powiedzieć w temacie - i mam nadzieję że nie pominę zbyt
wiele :)
Jakieś 4-5 lat temu stanąłem przed podobnym problemem - stare budownictwo z
piecami ale na szczęście mniejszy metraż do ogrzania. Pierwsza wersja -
oczywiście grzałki w piecach kaflowych, ale...
Po pierwsze primo trzeba załatwić w Zakładzie Energetycznym dodatkowy przydział
mocy - jeden piec to circa 3 grzałki po 1 kilowacie, mnożone razy 3 piece na
przykład daje 9 - biorąc pod uwagę że pobór we wszystkich następuje
jednocześnie daje to duże obciążenie instalacji. Drugi element to taryfa nocna -
koniecznie!!! W godz 22-6 i 13-15 cena energii jest niższa o ok 40% a piece
ustawia się tak że tylko wtedy ją pobierają. Załatwienie tego to nie problem -
problem to to że za każdy przydzielony kilowat trzeba płacić (niestety nie wiem
ile aktualnie), podobnie za przydział taryfy nocnej i licznik dwutaryfowy. Może
to nie są ogromne pieniądze, ale jednak...
Po drugie primo - z powyższym związane jest przerabianie instalacji
elektrycznej w mieszkaniu - do każdego pieca osobny przewód, być może trzeba
będzie przerabiać instalację na klatce schodowej na odcinku tablica główna -
mieszkanie. No, tutaj to niestety można już utopić parę tys. PLN...
Po trzecie primo - układ kanałów grzewczych w piecu kaflowym jest standardowo
spiralny - wiją się jak jelito (sorki :) ) do przewodu kominowego. Jest to
optymalne dla ogrzewania węglem, w przypadku grzałek odpada - przy takim
układzie piec będzie się niestety nagrzewał tak mniej więcej do połowy, bo
grzałki nie są w stanie nagrzać całego "jelita". Ergo, trzeba zawezwać zduna
(jeśli jacyś jeszcze żyją :) ) i piec "przestawić" czyli zmienić układ kanałów
na pionowy. Koszt takiej operacji dla jednego pieca to (4-5 lat temu) ok 1 tys.
PLN. Ale to się może nie zinflacjowało za bardzo :)
Po czwarte primo - ale to już z doświadczenia znajomego, grzałki montowane w
piecach mają tendencje do przepalania się. U niego to były 1-2 grzałki w piecu
na sezon grzewczy. Daje to oczywiście dodatkowy koszt - grzałka + robocizna za
wymianę.
Po piąte primo - piec kaflowy to jednak duży mebel... :)

Reasumując obawiam się że wymaga to trochę więcej zachodu niż "wstawić
grzałki"...
Dodam że u siebie zdecydowałem się na piece akumulacyjne (dynamiczne) i ani
trochę nie żałuję. Sama inwestycja to spora kasa (jeden piec to ok. 3 tys. PLN
+ w/w przerabianie instalacji) ale sama eksploatacja komfortowa i wbrew pozorom
dość tania (na taryfie nocnej oczywiście). Żeby nie być gołosłownym mam
porównanie z sąsiadami którzy taki sam metraż ogrzewają gazowym - płacą
miesięcznie ok. 30% więcej (no, chyba że są bardzo ciepłolubni :) )
Hmmm... Na chwilę obecną to wszystko co mi przychodzi do głowy, ale jeśli Mayu
masz jeszcze jakieś pytania to bardzo proszę - rzadko tu pisuję ale zaglądam
regularnie i jeśli wiedza pozwoli to podpowiem co się da :)

Pozdr.,
Stagger Lee



Temat: Ostatnie spotkanie z SBM_Merkury
Byly raporty finansowe: sprawozdanie Zarzadu i Rady Nadzorczej.
Ale oczywiscie najwazniejsze byly sprawy naszej inwestycji:
1. Rury - przeczytano wyjasnienie dlaczego piony cieplej i zimnej wody beda
wykonane w stali ocynkowanej. Glowny powod - beda szly w szachtach/pionach wraz
z rurami stalowymi ogrzewania. Wymiana np. rur ogrzewania wymaga spawania, a
spawanie w sasiedztwie plastiku mogloby uszkodzic te ostatnie. Do tego doszla
wieksza odpornosc na wandalizm - poziome odcinki rur trafia do garazy, tam beda
narazone na przypalanie i inne tortury. Co do trwalosci, prezesi tlumaczyli, ze
mowa jest o stali ocynkowanej, a nie tzw. czarnej stali, starej technologii
nieodpornej na dzialanie czasu.
Moje watpliwosci budza: dlaczego od razu nie projektowano stali? No i
najpowazniejsze przeoczenie - dlaczego ogrzewanie jest z tzw. czarnej stali? Na
swiecie od wielu lat, u nas od kilku wykonuje sie to w miedzi. Miedz jest
droga, ale znacznie trwalsza. Budynki z calkiem niedrogimi mieszkaniami pod Wwa
maja tak wlasnie wykonane instalacje CO.
2. Drzwi. Temat rzeka. Spoldzielnia przywiozla na spotkanie drzwi produkcji La
porte, czyli te opisane w aneksie. Przez wielu uznane zostaly za tandetne. Na
ich niekorzysc swiadcza jasne (bo taki kolor wybrala spoldzielnia - zlamana
biel, kosc sloniowa, czy inne ecru) lakierowane proszkowo oscieznice, do tego
panel drzwi utrzymywany jest w skrzydle przez malo estetyczne metalowe profile.
Za wyborem swiadczy ich wysoka izolacyjnosc akustyczna (42dB) i mozliwosc
montazu dowolnego panelu juz na miejscu. Konkurencja (np. Dierre) pozwala na
wybor koloru z kazdej strony, ale jest on montowany od razu w fabryce.
Spoldzielnia "funduje" kolor bialy jesion (biala powierzchnia z faktura drewna,
jak najtansze obecnie drzwi wewnetrzne do mieszkan typu Porte) i jeden z 3
kolorow brazu do wyboru do srodka. Mam nadzieje, ze inne panele beda takze
dostepne (forniry drewna), ale juz za doplata.
Najwazniejsze - ok. 50 drzwi zostalo juz zamontowanych. Czyli aneks nie jest
pytaniem nas, a akceptacja faktow dokonanych. Podobnie jak z rurami. Dlatego
tez (jak widac po sasiednim poscie) co niektorym puszczaja nerwy.
3. Droga - BH nie bedzie w 2005, Spoldzielnia rezerwuje srodki ktore
zadeklarowala dzielnicy, budowa BH jest w planie inwestycyjnym na 2006.
Dodatkowo pokazano rozwiazanie drogowe skrzyzowania Opaczewskiej z BH. BH
patrzac od Drawskiej pojdzie lukiem w lewo, nastepnie w prawo, dochodzac do
obecnego luku ulic Opaczewskiej i BH (?), tego swiezo wyasfaltowanego. Ma byc 1
policjant, Spoldzielnia walczyla o 2 i o ulice jednokierunkowa, dzielnica
odrzucila te wnioski.
4. Ogrodzenie - spoldzielnia odrzuca pomysl ogrodzenia budynku wzdluz BH, bylo
glosowanie wniosku w tej sprawie, chyba przeszlo 1 glosem.
5. Ogrzewanie - jak zwykle byl spor o to co lepsze, ale tym razem krotkotrwaly.
Jedna z naszych sasiadek kupila mieszkanie w tym roku i dostala zalacznik o
standardzie w starej formie. IMHO spoldzielnia postapila co najmniej nieladnie.
6. Wybor przedstawicieli - mamy kolejnych 5 osob (wybranych z 6 zgloszonych),
co wynika ze sprzedazy kolejnych lokali. Lacznie mamy o ile pamietam 11
przedstawicieli.
7. Sasiednie dzialki - Min Hoong zwany przez prezesow wielokrotnie i pogadliwie
Chińczykiem nie ma ochoty zabudowac swojej dzialki (na poludnie od naszej) z
Merkurym. Prezesi mieli koncepcje Min Hoong - planowany budynek ma ksztalt
litery U, otwartej na ul. Drawska. Wysokosc od 5 do 7 kondygnacji. W czesci od
naszego budynku ma byc uskok z 7 do 5. O ile pamietam, 7 kondygnacji ma byc od
osiedla Przy parku (ale moge sie mylic), a 5 w czesci od BH. Budynek ten moze
byc pobudowany wg informacji przekazanej przez p. Wojciechowskiego w odleglosci
min. 4m, mowil tez o koniecznym dopuszczeniu swiatla do najnizszych kondygnacji
naszego budynku. W praktyce nowy budynek stanie w odleglosci nie mniejszej niz
20m od nas (bo nasz budynek stoi ok. 16m od granicy) co prawdopodobnie bedzie
zgodne z normami i nic nam do tego (protesty moga byc nieskuteczne). Zarzad
przeglosowanymi wnioskami zostal zobowiazany do walki o jak najnizszy i jak
najlepiej z naszego punktu widzenia ulokowany budynek sasiadow.
8. Spoldzielnia kupila dzialke przy ul. Kokosowej, za kredyt zabezpieczony
hipoteka "naszej" dzialki. Hipoteka ma zostac zwolniona w ciagu ok. 30 dni,
Zarzad zostal zobowiazany do poinformowania nas o uwolnieniu hipoteki (na www i
w pozniejszej korespondencji).

Wiecej nie zapamietalem. Kolejnosc powyzszego przypadkowa. Podejrzewam ze nasi
przedstawiciele cos ciekawego dodadza.

Pozdrawiam,
Piotr



Temat: ZAINWESTUJEMY W STADION NA RAKOWIE
ZAINWESTUJEMY W STADION NA RAKOWIE
Częstochowa, 9 czerwca 2004 roku

KOMUNIKAT BIURA
PRASOWEGO URZĘDU MIASTA CZĘSTOCHOWY

ZAINWESTUJEMY W STADION NA RAKOWIE

Co najmniej 10 tysięcy miejsc na widowni, hala sportowa, jeszcze jedno boisko
treningowe o sztucznej powierzchni – Miejski Stadion na Rakowie ma być
obiektem, na którym mają się odbywać międzynarodowe spotkania piłkarskie.
Rozbudowa i remont kompleksu sportowego ma kosztować 20 mln złotych, w dużej
części z poza budzetu miasta.
Już rozpisano przetarg na opracowanie projektu. Zgłosiło się 6 firm.

Przypominamy, iż niszczejący stadion na Rakowie został przejęty przez miasto
od huty przed rokiem. Dziś podczas konferencji prasowej przedstawiono
szczegółową informację na temat rocznego administrowania tym obiektem przez
MOSiR. Zaprezentowano także plany przebudowy i rozbudowy kompleksu sportowego
na Rakowie.

Poniżej szczegółowy zakres planowanych robót i inwestycji.

1. Remont budynku w 2004 roku (z puli remontów Urzędu Miasta):
Propozycje:
· Wymiana całej instalacji centralnego ogrzewania, oraz okien w sali
gimnastycznej
· Wymiana instalacji elektrycznej (moc 40 KW )
· Wymiana instalacji wodno-kanalizacyjnej
· Naprawa i docieplenie elewacji zewnętrznej

Pozostały zakres prac w budynku

1. Sala gimnastyczna:
- wymiana nawierzchni sali
- wymiana okien
- naprawa i malowanie ścian
- nagłośnienie sali
- zainstalowanie tablicy wyników
2. Remont szatni:
- usunięcie starych kafelek i położenie nowych
- naprawa i malowanie ścian
3. Remont korytarzy
- usunięcie boazerii
- tynkowanie malowanie ścian
- wymiana drzwi wejściowych
4. Gruntowny remont pralni:
- skucie ścian
- odgrzybienie ścian
- remont odpływów wody
- tynkowanie , ułożenie glazury, malowanie
5. Remont dachu:
- wymiana rynien
- wymiana pozostałej blacharki
- naprawa instalacji odgromowej
- naprawa kominów wentylacyjnych
- naprawa dachu technologią bez spoinową
6. Remont pozostałych pomieszczeń biurowych, świetlicy
- zerwanie tynków
- tynkowanie , malowanie
- układanie kafelek
7. Wymiana pozostałych okien w całym budynku
8. Kasy biletowe
- przebudowa 2 kas biletowych i wykonanie nowego wjazdu na obiekt
- wykonanie nowej bramy wjazdowej na pilota oraz furki dla pieszych
- remont pozostałych kas biletowych
- montaż urządzeń zliczających kibiców
2. Renowacja boiska bocznego i naprawa pozostałych boisk:
- budowa boiska sztucznego o wym. 105 X 69 m z trybunami na 300 – 500
miejsc siedzących z oświetleniem , nagłośnieniem, oraz tablicą wyników i
ogrodzeniem boiska
- kapitalny remont pozostałych dwóch boisk piłkarskich
3. Wykonanie monitoringu całego obiektu:
- wykonanie monitoringu wizualnego z możliwością rejestracji zdarzeń
4. Boisko główne:
- renowacja płyty głównej
- montaż siedzisk na zadaszonych trybunach, przebudowa trybun wokół
boiska( wymiana siedzisk pozostałych )
- modernizacja nagłośnienia
- wykonanie oświetlenia płyty głównej
- wykonanie nowej tablicy wyników – zegar boiskowy
- pod trybunami budowa pomieszczeń socjalnych ( szatnie dla zawodników,
trenerów, sędziów , punktu medycznego, magazynu sportowego, suszarni, toalet
w tym toalety dla osób niepełnosprawnych
5. Budowa Hali z boiskiem o sztucznej nawierzchni, z łącznikiem do
budynku głównego.
- hala ze sztuczną nawierzchnią z wyposażeniem sportowym do gier
zespołowych (piłka nożna halowa, siatkówka, koszykówka, piłka ręczna)
- widownia na 300 – 500 miejsc
- nagłośnienie
- tablica wyników , zegar
- szatnie zawodnicze
- sauna i gabinet hydroterapii
- siłownia
- szatnia i łazienka dla osób niepełnosprawnych
- kawiarenka klubowa
- sala konferencyjna
6. Modernizacja boisk przed budynkiem do mini piłki nożnej i koszykówki
i siatkówki:
- naprawa boisk , poprawa ich wyglądu
7. Parking:
- budowa parkingu przed budynkiem
- budowa parkingu dla kibiców w sąsiedztwie stadionu
8. Budowa 3 zadaszonych kortów:
- wybudowanie trzech zadaszonych kortów z małym zapleczem socjalnym,
nagłośnieniem, oświetleniem, minikawiarenka.

Ireneusz Leśnikowski
rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy



Temat: stare grzejniki zeliwne a nowy piec
Cieszę się, że przynajmniej częściowo prostuje pani swoje błędy.

ramonka27 napisała:
> Gdzie umieszcza się kaloryfery i biegnące do nich rury zasilające
> i odpływowe - w ścianach działowych??? czy wewnetrznych nośnych???
> Ja zawsze spotykałem je pod oknami, a co za tym idzie w ścianach
> zewnętrznych. No ale może w Pana instalacjach są w ścianach
> działowych - tego nie wiem.

Kaloryfery umieszcza się różnie. Zasleży to od projektu i możliwości (np w
starym budownictwie.
W odróżnieniu do pani spotykałem przeróżne rozwiązania. Sam mieszkam w bardzooo
starym domu, w którym jego konstrukcja i rozplanowanie wnętrz limituje
usytułowanie kaloryferów. Pytający nie określił gdzie ma te kaloryfery.

> Co do mojego wykształcenia, to proszę się o nie nie martwić
> - jest odpowiednie do wykonywanego przeze mnie zawodu
> - konstruktora budownictwa.

Nie martwię się o panią tylko o tych, którym pani doradza.
Jeśli rzeczywiście ma pani wykształcenie budowlne to tylko
formalnie. Do wykonywanego zawodu mało przydatne przy braku
rzeczywistej wiedze, i co gorsza logiki.

> Wszystkie uwagi, które podałem dotyczyły mojego punktu widzenia,
> jako konstruktora.

A miały dotyczyć problemu przedstawionego przez pytającego.

> W dalszym ciągu uważam, że NIE IZOLOWANIE RUR ZASILAJĄCYCH
> BIEGNĄCYCH W ŚCIANACH ZEWNĘTRZNYCH NOSNYCH JEST BŁEDEM.

Właśnie to pani sugerowałem.
Pani pisała nie o rurach w ścianach zewnętrznych lecz o rurach wogóle bez
wyróżnienia gdzie są prowadzone.

> i nigdzie nie pisałem o izolacji rur biegnących w środku budynku.
> Proszę czytać uważniej.

Ależ owszem, pisała pani. Pisała pani o izolacji rur CO. Pani uwagi odnosiły
się do wszystkich rur bez wyszczególnienia gdzie biegną, czyli do tych wewnątrz
budynku również.

Na marginesie, rury prowadzone w stropach od ogrzewania podłogowego
i zasilające kaloryfery podokienne nie biegną w ścianach zewnętrznych.
W wielu budynkach użyteczności publicznej nie kryje się rur biegnących
wzdłuż ścian zewnętrznych a zasilających kaloryfery (chyba jako konstruktor,
he, he - wie pani dlaczego?). Straty tu występujące to jedynie te przez
promieniowanie podczerwone w kierunku ściany a i to nie całkowicie. Straty
te są takie jak kaloryfera a grzanie takie samo (w odniesieniu do
powierzchni rury czy kaloryfera) więc po co izolować?
Żeby nabić inwestorowi koszty jednocześnie ogranicząjąc powierzchnię
wymiany ciepła układu (czyli zmniejszając jego sprawność)?

Po poście, na który odpowiadam widzę, że zaczęła pani przynajmniej dostrzegać
różnicę między ścianą zewnętrzną a wewnętrzną. Proszę nie pisać, że zawsze pani
tę różnicę widzała i wystarczy się wczytać - bo się ktoś wczyta.

I jeszcze jedno: pani punkt widzenia na swój dom lub domy, które pani widziała
to nie cały świat. Pytającemu chodzi o jego dom i jego punkt widzenia bo to on
w nim mieszka.
Pani założnia:
>>Moje pytanie idące za tym będzie nastepujące. Gdzie umieszcza
> się kaloryfery i biegnące do nich rury zasilające i odpływowe
> - w ścianach działowych??? czy wewnetrznych nośnych??? Ja zawsze
> spotykałem je pod oknami, a co za tym idzie w ścianach zewnętrznych.
> No ale może w Pana instalacjach są w ścianach działowych - tego nie wiem.

No właśnie. Nie wie pani. Ani w przypadku pytającego ani w moim.
Co do mnie, to jak pisałem mieszkam w bardzo starym budynku (ponad 150 lat,
może 200) i jego instalacje podlegały wymogom konstrukcyjnym budynku i wymogom
konserwatora zabytków. I w większości nie są w ścianach zewnętrznych.
Co do pytającego też pani nie wie, to czemu zamiast wyjaśnić problem zakłada
pani bepodstawnie pewniki?

Pytający pisze o istniejącym domu, i istniejącej instalacji.
Co do tego ma:
> Wszystkie uwagi, które podałem dotyczyły mojego punktu widzenia,
> jako konstruktora.

Przecież pytający nie buduje nowej instalacji. Trzeba się odnieść do
istniejącej. Skoro nie określił gdzie ma rury, zaznaczyłem, że izolowanie jest
sensowne jedynie w przypadku ryr zewnętrznych lub takich, które z innych
względów mają być chłodne.
Pani potraktowała pytającego z góry i zasugerowała mu wydatki bez wzgledu na
konstrukcję CO. Czyli zachowała się pani jak katalog sklepowy z komletnym
systemem grzewczym do zaprojektowania a nie jak ekspert za, którego się pani
podaje.

I ostanie:
> Proszę czytać uważniej.

Ja czytam, pani nie.

Tak naprawdę sądzę, że trochę się pani na tym zna tyle, że nie czyta pani
uważnie i ma problemy z logiką.
Taka wyryta wiedza kujona.
Ale jeśli się pani skupi? Kto wie?

Mimo



Temat: Aneks - rury
kkoziol napisał:

> compiter:
> 1. Rury - przeczytano wyjasnienie dlaczego piony cieplej i zimnej wody beda
> wykonane w stali ocynkowanej. Glowny powod - beda szly w szachtach/pionach
wraz
> z rurami stalowymi ogrzewania. Wymiana np. rur ogrzewania wymaga spawania, a
> spawanie w sasiedztwie plastiku mogloby uszkodzic te ostatnie. Do tego doszla
> wieksza odpornosc na wandalizm - poziome odcinki rur trafia do garazy, tam
beda
> narazone na przypalanie i inne tortury. Co do trwalosci, prezesi tlumaczyli,
ze
> mowa jest o stali ocynkowanej, a nie tzw. czarnej stali, starej technologii
> nieodpornej na dzialanie czasu.
> Moje watpliwosci budza: dlaczego od razu nie projektowano stali? No i
> najpowazniejsze przeoczenie - dlaczego ogrzewanie jest z tzw. czarnej stali?
Na
> swiecie od wielu lat, u nas od kilku wykonuje sie to w miedzi. Miedz jest
> droga, ale znacznie trwalsza. Budynki z calkiem niedrogimi mieszkaniami pod
Wwa
> maja tak wlasnie wykonane instalacje CO.
>
> kajduk:
> Ad.1
> Co do rur to niestety spółdzielnia postąpiła z nami bardzo nieładnie i
> potraktowała nas niepoważnie. Fakt zmiany rur na metalowe, spostrzegłem
> podczas jednej z moich wizyt w mieszkaniu i telefonicznie zwróciłem się do
> p.Wojciechowskiego o wyjaśnienie. Uzyskałem, że tak postanowiono (kto i kiedy,
> nie wiem, a przedstawiciele też o tym nie wiedzieli) - efekt, mamy aneksy. Dla
> mnie osobiście jest to pogorszenie standardu mieszkania, co będzie miało wpływ
> przy późniejszej wycenie mieszkania jak bedę je chciał sprzedać. Wszystkie
> wyjaśnienia p.Bima o bakteriach i potrzebie przegrzewania rur nie trafiły do
> mnie z prostej przyczyny, że skoro SBM boi się o pęknięcia plastykowych pionów
> podczas przegrzewania tłumaczenie, że plastykowe rury w szlichtach mieszkań
> będą miały już niższą temperaturę odbieram jako banialuki. Po za tym odległość
> na klatkach schodowych, pionów c.o i wody wynosi ok 50 cm (kl.IV) więc
> argumenty o ewentualnym zniszczeniu plastików podczas prac remontowych też
> chyba można obalić. Generalnie z rurami dali plamę i tyle.
>
Jeszcze jeden głos w sprawie nieszczęsnych(stalowych)rur.

Poszukujac mieszkania odwiedziłem wszystkie (dosłownie) inwestycje
mieszkaniowe w w Warszawie i okolicy i nigdzie nie proponowano mi (nawet w
standardzie) metalowych rur zarówno do wody jak i do c.o. Nie wiem więc co tak
naprawdę spowodowało zmianę decyzji naszych "dobroczyńców". Ich tłumaczenie
jest zawiłe i niezrozumiałe. Być może mają jakąś ekspertyzę(a takowa
niewątpliwie będzie nieodzowna)i znajdą satysfakcjonujące nas uzasadnienie,
niemniej jednak skoro już na etapie budowy współpraca między inwestorem a
przyszłymi lokatorami nie układa się, to aż strach pomyśleć co będzie potem.

Gorąco pozdrawiam



Temat: INWEST PROJEKT
Dzwoniłem do firmy RETTIG HEATING SP.z o.o. do biura handlowego w Warszawie i
uzyskałem informację, że grzezjniki typu VKO nie powinny być stosowane w
łazienkach z małosprawną wentylacją (a taką jest wentylacja grawitacyjna np.
latem, kiedy nie ma "ciągu"). Weźmiesz prysznic i już masz parę na lusterku i
innych elementach zimnych w łazience (również grzejniku). RETTIG HEATING Sp.z
o.o. udziela 6-letniej (od dnia zakupu) gwarancji na grzejniki PURMO, dlaczego
po 2 - 3 latach mam wymieniać na swój koszt grzejnik (ponieważ będzie
korodował) którego reklamacja oczywiście nie będzie uwzględniona bo jest
używany niezgodnie z jego przeznaczeniem. IP tłumaczy że projektant przyjął
taki grzejnik, ponieważ wymiary drabinkowego byłyby bardzo duże ok. 170 cm
wys.. Z danych technicznych wynika że grzejnik VKO 22/600/0,5:
75/65/20oC - 824W
70/55/20oC - 658W
55/45/20oC - 416W
temp. zasialania / temp. powrotu / temp. w pomieszczeniu
Niestety nie wiem jakie wartości przyjął projektant (jakie będą ustawione na
naszym węźle cieplnym w budynku).
Dla łazienek przyjmuje się ok. 110 - 150W/m2, przy tej łazience ok 5m2 tj. 550
do 750W. Pani z działu technicznego z RETTIG HEATING Sp.z o.o. powiedziała, że
można zastosować grzejnik o mocy nawet 800W (przewymiarowany, ale to nie
przeszkadza przecież będą termostaty którymi ustawia się temp. a zapas mocy
może się przydać) a to po to aby można było sobie wysuszyć ręczniki (oczywiście
na grzeniku drabinkowym a nie typu VKO) bez odczucia zmiany temperatury w
łazience. I tak np.:
NOVELLA - 75/65/20oC - 668W (szer.500mm wys.1336mm) -
NOVELLA - 75/65/20oC - 780W (szer.500mm wys.1548mm) - 644netto (tylko tą cenę
udało mi się szybko ustalić)
ARGUS - 75/65/20oC - 805W (szer.742mm wys.1134mm) -
Oczywiście są to grzejniki "nieco" droższe (od VKO 22/600/0,5 - 341,- zł netto
+ 7%VAT, czyli oszczędność?) i firmy Purmo, a na rynku są różni producenci
którzy oferują też dobrą jakośći za podobną cenę (co VKO).
Zostały tutaj porównane grzejniki o tych samych parametrach zasilania i temp.
pomieszczenia. Moce tych grzejników należy pomnożyć przez współczynnik który
zmieni parametry z 75/65/20oC na 75/65/25oC - x 0,92, ale stosuje się to w obu
przypadkach więc jest to bez znaczenia.
Moc jaką dobierał projektant jest taka ponieważ nie ma ogrzewania na klartce
gdzie jest winda i bilans cieplny mu się nie zgadzał, więc grzejemy klatkę
schodową przez nasze ściany (ciekawy sposób ocieplania pomieszczeń wspólnych) -
ciekawe czy będzie to uwzględnione przy rozliczaniu za ogrzewanie podczas
późniejszego użytkowania, hehehe.
Jest jeszcze sprawa przeforsowania ewentualnej zamiany grzejników w IP,
oczywiście nie we wszystkich łazienkach są takie ale w tych w których są
powinny być zmienione. Oni pewnie będą się tłumaczyć, że instalacja
wentylacyjna jest bardzo sprawna i co my wogóle chcemy, taaaaaaaaaki duży
grzejnik??? Mi osobiście nie przeszkadza taaaaaaaaaki duży bo będę miał gdzie
ręcznik suszyć, a zresztą 5m2 łazienki przy tym rozkładzie jest OK i taki
grzejnik może być.



Temat: Słoneczny Stok - MSM NOWY DOM 82
Moi Drodzy Sąsiedzi,
Ponieważ nie wszyscy mieli możliwość dotrzeć na zebranie informuję, że:
1/ oddawanie do wykańczania:
kl. IACB (w tej kolejności) - listopad/grudzień
kl. D - grudzień/styczeń
kl. EF – marzec 2004
2/ wielkość nakładów poniesionych na klatkach:
ABCDI 80-85%
EF 60%
3/ zrobione prace m.in.:
kl. ABCDI: wod-kan, przyłącze energetyczne, c.o. (rozruch w końcu listopada),
na razie brak łączności tel/internet
kl. EF: od 10 X wstawianie okien, zak. 15 XI, ok. 20 X rozpoczęcie ścianek
działowych,
ocieplenie i tynki zewnętrzne może zaczną w XI, ale jak będzie kasa od
spóźnialskich !!! ogrzewanie też od tego zależy, czy bezie w zimie czy po
(wtedy z niektórymi robotami wykończeniowymi będziemy musieli czekać do lata,
kochani, np. podłogi drewniane) -generalnie etapy budowy kl. EF: okna, ścianki
działowe, elektryka, tynki (ew. samo ocieplenie), instalacje sanitarne (w tym
c.o.), podłoża, rozruch ogrzewania itd.
kl. GH: zaczną roboty w X 2003
3/drzwi zewnętrzne do lokali koloru mahoń
4/ komórki EF już wymierzone, zaklepujcie
5/ planowany wzrost kosztów budowy 1 m2 – ok. 7%, wyliczenie kosztów budowy
dla kl. ABCDIEF mamy otrzymać w końcu listopada
6/ pozwolenia na użytkowanie będą zdobywane etapami, od tego momentu
zasadniczo zaczniemy płacić czynsz, ale po 2 m-cach od wcześniejszego odbioru
do wykończenia do tego momentu poniesiemy niektóre opłaty (woda itp.)
lokale będą przekazywane w kolejności od dołu do góry
7/ ponownie wypłynęła propozycja własnościowego prawa spółdzielczego do lokalu
8/ sprzedano ostatnio trochę mieszkań, zostało tylko kilka w kl. ABCDIEF, za
to dużo miejsc postojowych jest niesprzedanych (odrębna umowa, niezależne od
przekazywanego lokalu),
9/ podobno nie musimy tak bardzo martwić się VATem, ale dowiemy się tak
naprawdę 30 XI 2003, co rząd nam szykuje
10/ należy deklarować pisemnie zakup (bądź nie) miejsc postojowych z
określeniem terminu zakupu – nie ma możliwości parkowania na poziomie terenu,
a za rok może być problem z tymi miejscami, bo może być więcej chętnych, niż
miejsc.

Generalny wniosek z zebrania: spóźnialscy, zacznijcie wreszcie płacić. W
spółdzielczości nie ma tak, że jak zrobicie, to zapłacimy. Zasada jest
odwrotna: jak zapłacicie, wybudujemy. Weźcie to sobie do serca. A tym, którzy
mają problemy z uruchamianiem kolejnych transz kredytów, wleję trochę otuchy w
serca: spółdzielnia zawarła porozumienie z bankiem, który sfinansuje Wasze M –
zamienicie dotychczasowy kredyt na inny, może nawet okaże się bardziej
korzystny.

W mojej wypowiedzi celowo nie podaję pewnych informacji. Są to info, które
powinny być potraktowane niemal jak poufne, z przeznaczeniem tylko dla
przyszłych mieszkańców, a nie dla ogółu forumowiczów.

Przy okazji pozdrawiam sympatyczną Panią Hanię z kl. C, której przenikliwy
umysł potrafił mnie rychło zidentyfikować jako Venus J.

Składam ukłon w stronę Zarządu Spółdzielni, na podstawie uzyskanych informacji
wierzę, że wiecie, co robić i jak. Moje wątpliwości, zwłaszcza te wywołane
ostatnim pismem dot. miejsc postojowych, zostały rozwiane. Serdecznie
pozdrawiam i życzę nam wszystkim dalszej owocnej współpracy, czego wynikiem
będzie m.in. rychłe świętowanie „parapetówek”.
V.

PS. Myślę, że dobrze byłoby założyć stronę internetową tylko dla Słonecznego
Stoku.



Temat: DEKORATORZY / ARCHITEKCI / PROJEKTANCI = LINKI
wnetrza.janczyart.com/
Studio projektowania architektury wnętrz i mebla - JanczyArt Group to zespół projektowy kierowany przez doświadczoną architekt wnętrz Karolinę Janczy.
Projektantkę, malarkę, dizajnerkę, absolwentkę a obecnie doktorantkę Wydziału Architektury Wnętrz Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Nasza pracownia jest nie tylko miejscem pracy, to przede wszystkim zespół ludzi działających z pasją, mających odpowiednie przygotowanie i doświadczenie.
Architektura wnętrz to przestrzeń, w której tworzymy niepowtarzalny klimat, wykorzystując kształt, materiał, światło, dźwięk i kolor.
Z wielką uwagą wsłuchujemy się w potrzeby i oczekiwania naszych Klientów, poznajemy Ich styl życia, osobowość, zainteresowania i zamiłowania - co w efekcie pozwala nam na tworzenie projektu "uszytego na miarę”. Projektu który łączy funkcjonalność, komfort, piękno i niepowtarzalność.
Tworzymy wnętrza stylowe jak i nowoczesne, minimalistyczne lub kipiące przepychem, przestrzenie komercyjne, mieszkalne, sklepy, gabinety, biura oraz obiekty sakralne.
Integralną częścią projektu jest nadzór autorski, w którym staramy się kompleksowo traktować zlecenie - od projektu do realizacji.
Współpracujemy ze specjalistami z różnych branż: /budowlańcami, malarzami, instalatorami, elektrykami, akustykami, fliziarzami, stolarzami, szklarzami, kamieniarzami, artystami / pozwala nam to wykonywać najbardziej nietypowe pomysły i realizacje /pod klucz/.
W skład naszej działalności wchodzą: modernizacje, termomodernizacje, nadzory, zarządzanie, inwentaryzacje, zbieranie uzgodnień, projekty branżowe, konsultacje, projekty i nadzory konserwatorskie.
Projektujemy również meble i wyposażenie wnętrz, wyposażenie systemowe sklepów oraz biur, stoiska targowe, ekspozytory, i.t.p.
Umiejętności, wiedza i pomysły połączone z otwartością na ciągłe poszukiwanie nowych, lepszych rozwiązań to cechy naszych projektów.
Ceny za projekt wnętrz od 100.00 zł/m² /w zależności od stopnia skomplikowania projektu/

Wyzwalamy wnętrza od nudy codzienności.

- Studio projektowania sakralnego - JanczyArt Group specjalizuje się w projektach i realizacji wnętrz sakralnych, ze szczególnym uwzględnieniem projektów mebli, lamp, elementów dekoracyjnych, malarstwa, malarstwa ściennego, witraży, mozaiki, szat i sprzętów liturgicznych. Wykonujemy również projekty małej architektury, zagospodarowania terenu i zieleni.
Studio odpowiada za cały proces inwestycyjny - od wykonania wielobranżowego projektu we wszystkich fazach po oddanie obiektu do użytku. Wykonujemy i realizujemy projekty w zakresie konstrukcji, instalacji elektrycznej, instalacji sanitarnej, nagłośnienia, ogrzewania, wentylacji, termomodernizacji/między innymi nowoczesne, ekonomiczne i ekologiczne systemy pomp cieplnych/ realizacje mebli, oświetlenia i elementów architektury. Podczas wykonywania projektów w obiektach objętych ochroną konserwatorską, ściśle współpracujemy z konserwatorami zabytków, oraz zapewniamy pełen nadzór.

Zapraszamy na naszą stronę: www.janczyart.com



Temat: Libiąż się stara
Libiąż się stara
Pomijam Wasz stosunek do obecnego burmistrza, ale musicie przyznać, że jeśli
choć jeden z projektów dostanie pieniądze, będzie to wielka szansa dla
Libiąża i okolic, a więc całgo powiatu:

"Inwestycje za ponad 29 milionów złotych (Gazeta Krakowska)

Gmina Libiąż złożyła sześć wniosków o środki z Unii Europejskiej. Zostały one
uwzględnione w Programie Operacyjnym Rozwoju Regionalnego Województwa
Małopolskiego na lata 2004-06. Całkowita wartość planowanych inwestycji
wynosi 29,7 mln zł. Z UE można otrzymać maksymalnie 80 proc. tej kwoty.

O tym, czy je dostanie, będzie wiadomo w przyszłym roku. Jeśli tak, coraz
ładniejsze miasto, stanie się jeszcze atrakcyjniejsze dla mieszkańców. Dzięki
nowym inwestycjom będzie im się żyło lepiej.

Pływalnie jak marzenie

Jeden z wniosków dotyczy modernizacji krytej pływalni należącej do kopalni
Janina. Obecnie zarządza nią Agencja Mienia. Projekt modernizacji uwzględnia
m.in. wykonanie sanitariatów, adaptację pomieszczeń socjalnych, zmianę
konstrukcji dachu, elewacji, wymianę okien, instalacji c.o. oraz
elektrycznej, instalację systemu filtrowania i uzdatniania wody oraz systemu
pompowego słonecznego ogrzewania wody. Inwestycja będzie kosztować 2,5 mln
zł. Projekt zostanie opracowany do końca 2003 r.

- Gmina dąży do przejęcia basenu, ale najpierw musi zostać zniesiona hipoteka
ZUS-u. Gdy NSW SA wpłaci potrzebną kwotę, wówczas gmina będzie mogła przejąć
basen jako majątek nieprodukcyjny kopalni - informuje Tadeusz Arkit,
burmistrz Libiąża.

Drugi wniosek dotyczy modernizacji basenu otwartego i obiektów sportowych na
terenie kompleksu rekreacyjnego przy ul. Piłsudskiego w Libiążu.
Zmodernizowana zostanie niecka basenu głównego, brodzik dla dzieci, mała
trybuna przy boisku do piłki ręcznej oraz korty tenisowe. Inwestycja będzie
kosztować ok. 3,2 mln zł. Projekt powstanie do końca października 2003 r.

Rynek, park i targowisko

Gmina Libiąż ma również szansę uzyskać środki z Unii Europejskiej na
kontynuację prac w powstającym centrum miasta. Dwa wnioski uwzględniają
budowę infrastruktury wokół przyszłej płyty rynku (drogi, chodniki,
kanalizacja sanitarna, deszczowa) oraz budowę parku miejskiego. Zadanie to
zostało oszacowane według projektu na 6,515 mln zł. Spore dofinansowanie
można także zyskać na budowę kanalizacji zlewni ,A", czyli kontynuację budowy
kanalizacji sanitarnej w dzielnicy Pniaki - Jaworek. Koszt inwestycji 7,1 mln
zł.

Kolejny wniosek uwzględnia budowę targowiska miejskiego na 66 stoisk. Na
powierzchni 492 m kw. będą stały pawilony. Powstaną też sanitariaty,
pomieszczenia socjalne, bar szybkiej obsługi, chodniki, drogi dojazdowe,
kanalizacja sanitarna. Koszt targowiska - 6,6 mln zł. Gotowy jest już projekt
i pozwolenie na budowę.

Planowana jest także rekultywacja składowiska odpadów komunalnych przy ul.
Jazdówka. Gotowy już projekt uwzględnia budowę obiektów zabezpieczających
wody powierzchniowe i gruntowe przed skażeniami, rekultywacje techniczną i
biologiczną składowiska o powierzchni 2 ha. Koszt tej inwestycji - 3.754 mln
zł.

eba

12 grudnia 2002"




Temat: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów
Witaj! sp-lkh podaj swoje namiary, to będziemy na Ciebie głosować, mówisz - Mam
do czynienia chyba z najgorszą administracją osiedla w Polsce i najbardziej
nieudolną wspólnotą mieszkaniową. Tutaj mi ubliżasz, bo Wspólnota to Ty, ja i
Inni Właściciele, nie wiem, o co Ci chodzi. Dlaczego nie masz pretensji do
Zarządu Wspólnoty- źródła zła?
Dobrze stwierdzasz, mamy najgorszą administrację, tylko że ktoś(jakiś starszy
Pan) złożył taki wniosek na zebraniu rocznym i za odwołaniem Zarządu było
tylko, chyba parę osób, również może i Ty byłeś przeciwny odwołaniu tego
Zarządu tak jak ja. Byłam naiwna.
Zarząd chyba coś przeczuwa bo każe Nam dodatkowo dopłacać do kosztów
wytworzenia energii cieplnej, pewnie chce wygospodarować sobie premie za ciężką
pracę społeczną
w Zarządzie. Tylko nie wiem na jakiej podstawie, gdzie jest regulamin
rozliczania kosztów wytworzenia energii cieplnej, jak nakazuje prawo.
Ponieważ wyrażasz chęć pracy w przyszłym Zarządzie przesyłam Ci fragment
regulaminu, który trzeba uchwalić żeby właściciele nie mieli do Ciebie
pretensji.

REGULAMIN ROZLICZANIA KOSZTÓW WYTWORZENIA ENERGII CIEPLNEJ NA POSZCZEGÓLNE
LOKALE WE WSPÓLNOCIE MIESZKANIOWEJ POŁOŻONEJ W WARSZAWIE PRZY UL. LAZUROWEJ 181
i 183

PODSTAWY NORMATYWNE

1. Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997r. – Prawo energetyczne (Dz.U. nr 54 z 1997r.
ze zmianami),
2. Rozporządzenie MGPiB z 14 grudnia 1994r. w sprawie warunków technicznych
jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 10 z 1995r. ze
zmianami),
3. Rozporządzenie MSWiA z 16 sierpnia 1999r. w sprawie warunków technicznych
użytkowania budynków mieszkalnych (Dz. U. Nr 74 z 1999r.),
4. Polska Norma PN – 70/B-02363: Powierzchnia budynków, Podział, Określenie i
zasady obmiaru,
5. Umowa sprzedaży paliwa gazowego.

OGÓLNE ZASADY I OKREŚLENIA

1. Niniejszy Regulamin obowiązuje indywidualnych użytkowników lokali
mieszkalnych,
2. Wspólnota Mieszkaniowa ma obowiązek dokonywania rozliczenia finansowego
kosztów energii zużytej na potrzeby centralnego ogrzewania i ciepłej wody
użytkowej,
3. Indywidualny odbiorca ciepła to użytkownik lokalu, który posiada tytuł
prawny do korzystania z lokalu,
4. Należności za paliwo gazowe dostarczone do budynku reguluje Zarząd Wspólnoty
Mieszkaniowej, zgodnie z comiesięcznymi fakturami PGNiG, wystawianymi na
podstawie aktualnych taryf zatwierdzonych przez Prezesa Urzędu Regulacji
Energetyki,
5. Koszty zakupu paliwa gazowego składają się z:
- części stałej tzn. opłaty za zamówioną moc i opłaty abonamentowej,
- części zmiennej, tzn. opłaty przesyłowej zmiennej, uzależnionej od ilości
odebranego paliwa oraz opłaty za pobrany gaz.
6. Stawki miesięcznych opłat zaliczkowych na pokrycie kosztów wytworzenia
energii cieplnej oraz ciepłej wody ustalane są na podstawie danych z
poprzedniego okresu rozliczeniowego oraz o przewidywany wskaźnik wzrostu cen
zakupu paliwa gazowego. Wysokość opłat zaliczkowych może ulec zmianie w okresie
rozliczeniowym w przypadku nieprzewidywalnego wzrostu cen. Stawki na kolejny
rok są zatwierdzane Uchwałą właścicieli lokali lub ich pełnomocników.
7. Powierzchnią użytkową lokalu jest powierzchnia wszystkich pomieszczeń
znajdujących się w lokalu, jak pokój, kuchnia, przedpokój, łazienka, WC i inne,
8. Za powierzchnię ogrzewaną lokalu uważa się jego powierzchnię użytkową.
Pomieszczenia, które nie posiadają grzejników są ogrzewane pośrednio ciepłem
sąsiednich pomieszczeń danego lokalu,
9. Za podstawowe opomiarowanie lokalu uważa się licznik ciepła.
10. Za kompletne opomiarowanie lokalu uważa się opomiarowanie podstawowe
uzupełnione wodomierzami instalacji ciepłej i zimnej wody.
i tak dalej ……..
Pozdrawiam.




Temat: Ciemno jak w ... Ameryce
USA po huraganie: Gniew pozbawionych prądu

Stolica USA powoli powraca do normalnego życia po huraganie Isabel. Kilkaset
tysięcy ludzi wciąż jednak jest pozbawionych elektryczności, a synoptycy
zapowiadają dalsze burze, mogące skomplikować usuwanie szkód po kataklizmie.

Służby miejskie oczyszczają ulice Waszyngtonu z resztek zwalonych drzew i
gałęzi. Na kilkuset skrzyżowaniach nadal jednak nie palą się światła, co w
połączeniu ze sprzątaniem ulic spowodowało w poniedziałek gigantyczne korki w
godzinach szczytu. Mieszkańców zachęca się do nieużywania aut i korzystania z
metra.

Władze hrabstw na południowych przedmieściach pomagają mieszkańcom w
odpompowywaniu wody, która zalała niektóre dzielnice położone blisko Potomaku.

W niedzielę wieczorem cofnięto ostrzeżenie, by przegotowywać wodę do picia i
mycia zębów, kiedy testy wykazały, że mimo powodzi nie doszło do jej skażenia.

Większość szkół w stołecznym dystrykcie i w północnych suburbiach miasta w
stanie Maryland jest wciąż nieczynnych.

Prezydent Bush odwiedził w poniedziałek Centrum Operacji usuwania skutków
żywiołu w Richmond w stanie Wirginia, gdzie odbył konferencję z gubernatorami
stanów dotkniętych klęską.

Trwa oszacowywanie wysokości szkód poczynionych przez Isabel. Senator Barbara
Mikulski z Maryland oceniła, że tylko w jej stanie mogą one sięgnąć miliarda
dolarów.

Wzrasta frustracja mieszkańców domów, które wciąż są pozbawione prądu
elektrycznego. W niektórych domach na prąd działają również kuchnie, centralne
ogrzewanie, a nawet pompy wodne, co sprawiło, że ich mieszkańcy nie mogą sobie
zaparzyć herbaty, ani umyć się w bieżącej wodzie.

W kilku domach doszło do pożarów od świec używanych do oświetlenia
pomieszczeń, albo od instalacji elektrycznych, jak piecyki ogrzewcze, które
były włączone, kiedy zaczął płynąć prąd.

Lokalne firmy użyteczności publicznej naprawiają zerwane przewody elektryczne,
ale zapowiedziały, że w niektórych domach prąd może zostać przywrócony dopiero
pod koniec tygodnia. Pierwszeństwo w usuwaniu awarii miały szpitale, a w
dalszej kolejności reperowano stacje przekaźnikowe, dostarczające
elektryczność do wielu osiedli naraz.

W wielu dzielnicach i osiedlach zniecierpliwieni mieszkańcy sami zabrali się
za reperacje. Wyłączenia prądu nastąpiły przede wszystkim w domach, do których
jest on doprowadzany liniami naziemnymi. Do awarii doszło jednak także w
niektórych dzielnicach w śródmieściu, gdzie przewody biegną pod ziemią, ale
zostały zalane wskutek słabej izolacji.

Firma Pepcom obsługująca sieć elektryczną na północnych przedmieściach
Waszyngtonu, znalazła się pod ostrzałem krytyki za powolne tempo robót
naprawczych. Do podobnych awarii doszło tam także w sierpniu po zwykłej burzy
i wiele domów zostało pozbawionych prądu na cały tydzień.

Podnoszą się głosy, że Isabel ponownie obnażyła słabości infrastruktury w USA,
której od dawna się nie modernizuje.

"Większość wysoko rozwiniętych krajów kładzie swoje kable elektryczne pod
ziemią. Linie napowietrzne stają się coraz bardziej oznaką Trzeciego Świata.
Nie widzi się ich np. w nowych miastach w Chinach" - napisał czytelnik w
liście do "Washington Post".

Zwrócił uwagę, że sytuacja ta jest wynikiem prywatyzacji zakładów użyteczności
publicznej, którym nie opłaca się inwestować w unowocześnianie infrastruktury
i które wolą ograniczać się do doraźnych napraw. "Odpowiadają one bowiem nie
przed nami, lecz przed swymi akcjonariuszami" - pisze czytelnik.

Inni skarżą się na lokalne władze, że nie rozprowadziły większej liczby
generatorów energii, nie dostarczyły wystarczającej ilości suchego lodu i nie
zrekompensowały mieszkańcom strat poniesionych w rezultacie huraganu.

źródło : PAP , www.onet.pl




Temat: wyposażenie dodatkowe ;)
greenblack napisał:

> sherlock_holmes napisał:
>
> > Nie, nie chodzi o sam fakt kupowania auta. Ale producenci wymyslaja coraz
> cos
> > nowego, zeby ludzie mysleli jakie to wspaniale i doskonale auta kupuja.
>
> Pewnie, najlepiej gdyby pozostano przy gaźniku i 4 niesynchronizowanych
> biegach. Po co komu jakieś ABSy, ESP, poduszki powietrzne.

Nie chodzi mi o elementy, ktore maja wplyw na bezpieczenstwo. Ale jest bardzo
wiele rzeczy w samochodach, ktore sa dobre jako czynnik marketingowy i tyle -
np. 120 schowkow mieszczacych dwie monety :-) czy ilosc uchwytow na kubki.
Wlasciwie to samochod, ktory nie ma zadnego albo jeden uchwyt na kobek, jest z
gory skazany na porazke. Podobnie wygladaja wszelkiego rodzaju wyswietlascze na
centralnej konsoli. Np. w VW czy w Alfie Romeo ustawienie klimatyzacji wymaga
spuszczenia wzroku prawie na podloge na ok. 3-4 sekundy. W vanach pojawily sie
drzwi przesuwane elektrycznie. Tylko czemu maja dwie pozycje -
otwarte/zamkniete - tzn. zeby np. wziac kurtke z tylnej kanapy, trzeba
calkowicie odsunac drzwi. Takich wodotryskow mozna wyliczac setki. A swoja
droga - jak sobie producenci radza z glupimi wieszakami na odziez?
Podobnie z bagaznikami - setki schowkow, poleczek itp. a nie ma gdzie w srodku
zamontowac gasnicy, a klapa bagaznika podnosi sie w 90% samochodow za nisko, a
w wiekszosci sedanow zawiasy wchodza do bagaznika - jakby tak wielkim problemem
bylo zrobic zawiasy przegubowe.

>
> > - no i wspomniane ksenony w samochodzie segmantu E i wyzszej (o ile sie ni
> e
> > myle, S-klasa tez nie ma ksenonow w standardzie...)
>
> A inne samochody tej klasy mają?

Nie wiem - pwnie tez nie. Co tylko udowodnia moja teze, ze wiekszosc
producentow tak robi - nie tylko Mercedes (napisalem to wyraznie w poprzednim
poscie).

>
> > - chyle rowniez kapeluszaprzed VW za koniecznosc doplaty za dzielona kanap
> e z
> > tylu i "pelnowymiarowe" kola (profil 80
>
> Który VW ma takie koła?

Golf IV w wersji podstawowej - 175/80R14, Polo Basis 155/80 R13. Dodam, ze np.
Polo 55KM nie ma w standardzie wspomagania kierownicy. Zreszta w calym
koncernie VW takie "kwiatki" to norma - Seat Ibiza/Cordoba ma w standardzie
lampy H4, Skoda Fabia rowniez basic bez wspomagania i kola o profilu 80. Do
tego mozna jeszcze dodac koniecznosc doplaty za ...instalacje radiowa. Zenada.
Zreszta podobnie dziala np. Fiat - np. Punto Actual 155/80R13, kanapa nie
dzielona, a zaglowki nawet z przodu nie maja regulacji wysokosci. Do tego bez
obrotomierza i nie ma nawet glupich listew bocznych - ktore nadal producenci
traktuja jako luksus.
Dodam jeszcze, ze o pieprzone dywaniki na podloge trzeba toczyc boj u dealerow.

>
> > Poza tym wszystkie samochody powinny miec elektrycznie regulowane i ogrzew
> ane
> > lusterka oraz ELEKTRYCZNIE ogrzewana przednia szybe
>
> Czyli jednak bajery się przydają?

Ogrzewana szyba i lusterka to nie bajery, ale elementy zwiekszajace
bezpieczenstwo czynne, czyli sa wazniejsze nawet od poduszek powietrznych.
Chyba powinno sie zapobiegac niz lagodzic skutki?

>
> , a nie takie "cuda" z
> > klima. Ciekawe kto probowal odparowac szybe w zasie letniego deszczu uzywa
> jac
> > do tego przyisku szybkiego odparowywania szyby...
>
> Ja mam podgrzewaną szybę;)

To sie ciesz :-)

>
>
> "A co powiesz o cenach w Volvo, Jaguarze, Saabie?"
>
> Nic nie powiesz?

Juz napisalem - ta zenada dotyczy wiekszosci producentow. Mozna napisac
elaborat o kazdym producencie samochodow.

>
>
> Pozdrawiam
Ja rowniez.
Na koniec dodam jeszcze jak producenci zeruja na niewiedzy ludzi. W
specyfikacji podaje sie np. immobiliser i zaglowki (przy siedzeniach z 3-
punktowymi pasami), ktore sa obowiazkowym wyposazeniem samochodu w Polsce.
Dochodzi do tego, ze podaje sie w wyposazeniu ...ogrzewanie tylnej szyby.



Strona 3 z 4 • Zostało znalezionych 223 postów • 1, 2, 3, 4
Powered by wordpress | Theme: simpletex